Czwartoligowiec eliminuje MU! Kibic ma problem z fryzjerem
Manchester United ma problem. I to taki, który rośnie z każdym tygodniem… dosłownie. Wszystko przez kibica, który przysiągł, że nie zetnie włosów, dopóki jego ukochana drużyna nie wygra pięciu meczów z rzędu. Po roku wygląda jak jaskiniowiec, a patrząc na to że United potrafi przegrać z czwartoligowcem, fryzjerzy mogą spać spokojnie.

Blamaż Manchesteru United
Ostatnia „okazja” do skrócenia fryzury skończyła się farsą. United w Pucharze Ligi spotkało się z Grimsby Town, ekipą z League Two, czyli czwartego poziomu angielskiej piłki. Faworyt był oczywisty, scenariusz prosty: wielkie gwiazdy kontra półprofesjonaliści. A jednak skończyło się tak, że miliony funtów włożone w drużynę przegrały z zespołem, którego zawodnicy pewnie dzień wcześniej zastanawiali się, czy w przerwie meczu będzie gdzie się przebrać.
Po remisie 2:2 przyszły rzuty karne. A w nich Grimsby wybiło United z pucharowych marzeń, a kibicom Czerwonych Diabłów zęby z drwin angielskich mediów.
Lew czy dachowiec?
I tak zamiast triumfu mamy kolejny odcinek serialu pod tytułem „Jak Manchester United kompromituje się z niżej notowanymi rywalami”. A fryzura wiernego fana? Cóż, z każdym nieudanym meczem przypomina coraz bardziej lwia grzywę – z tą różnicą, że w Manchesterze lwy już dawno przestały ryczeć.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

4 polskie kluby w europejskich pucharach. Tak jeszcze nie było!

To już pewne – będzie gala UFC w Białym Domu

PZPN: Beton nie pęka, beton drybluje

Hulk Hogan nie żyje – świat żegna ikonę wrestlingu i popkultury

Po nazwisku i po pysku - czyli jak Robert Ruchała wytłumaczył kolegom z oktagonu znaczenie swojego nazwiska