Ogromny sukcej Mai Chwalińskiej. Polka finalistką Rolanda Garrosa
Maja Chwalińska odniosła największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, docierając do finału wielkoszlemowego French Open. 24-letnia Polka, która przed rozpoczęciem turnieju w Paryżu zajmowała 114. pozycję w rankingu WTA i musiała przebijać się przez kwalifikacje, okazała się największą niespodzianką całej imprezy. W meczu o tytuł jej rywalką była 19-letnia Rosjanka Mirra Andriejewa.

Fot. Instagram/@majachwalinska
Jak przebiegał finałowy pojedynek?
Spotkanie rozpoczęło się dość nerwowo, ponieważ dla obu zawodniczek był to pierwszy występ na tak zaawansowanym etapie turnieju wielkoszlemowego. Początek meczu był bardzo wyrównany, a tenisistki kilkukrotnie przełamywały swoje podania. O losach pierwszego seta zdecydował tie-break, w którym więcej opanowania zachowała Chwalińska, zwyciężając 7:6 (7-4).
Druga odsłona meczu była równie zacięta. Obie zawodniczki prezentowały wysoki poziom, jednak w najważniejszych momentach skuteczniejsza okazała się Polka. Po przełamaniu serwisu rywalki w końcówce partii wygrała seta 6:4. Całe spotkanie trwało 2 godziny i 10 minut, a końcowy triumf zapewnił Chwalińskiej największe osiągnięcie w karierze.
Imponująca droga do finału
Polska tenisistka przeszła przez turniej niczym burza, pokonując po drodze wiele wyżej notowanych przeciwniczek. W pierwszej rundzie wyeliminowała mistrzynię olimpijską z Chin Qinwen Zheng, wygrywając 6:4, 6:0. Następnie takim samym wynikiem pokonała Belgijkę Elise Mertens.
W kolejnych spotkaniach Chwalińska wygrała wymagający trzysetowy mecz z Marią Sakkari z Grecji, a później okazała się lepsza od Francuzki Diane Parry oraz Rosjanki Anny Kalinskiej. W półfinale Polka pokonała Dianę Sznajder, która wcześniej sprawiła ogromną sensację, eliminując liderkę rankingu WTA, Arynę Sabalenkę.
Awans do czołówki światowego tenisa
Przed tegorocznym Rolandem Garrosem najlepszymi wynikami Mai Chwalińskiej w turniejach wielkoszlemowych były druga runda Wimbledonu w 2022 roku oraz występ w Australian Open w 2025 roku.
Fantastyczna postawa w Paryżu przyniosła jej nie tylko międzynarodowy rozgłos, lecz także znaczący awans w światowym rankingu. Dzięki osiągniętemu wynikowi Polka po raz pierwszy w karierze znajdzie się w czołowej setce zestawienia WTA, a według prognoz może awansować nawet w okolice 30. miejsca na świecie.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Legia ogłosiła kolejny transfer. Powrót po latach
Koniec marzeń Igi Świątek w Paryżu. Ukrainka rozbiła Polkę na jej 25. urodziny
To już koniec. Robert Lewandowski żegna się z Barceloną
Nie żyje 32-letni bramkarz. Zasłabł w trakcie meczu, 30 minut walczyli o jego życie
Kamil Stoch oddał ostatni skok. Ujawnił, co zamierza robić na emeryturze

