Nie żyje 32-letni bramkarz. Zasłabł w trakcie meczu, 30 minut walczyli o jego życie
Sport to zdrowie? Niestety, nie tym razem. W West Pennant Hills pod Sydney doszło do tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością. 32-letni bramkarz nagle osunął się na murawę w trakcie meczu. Mimo błyskawicznej reanimacji, życia sportowca nie udało się uratować. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że całe zajście działo się na oczach rodzin i dzieci, które przyszły dopingować swoich ojców.

Nagłe zatrzymanie akcji
Mecz toczył się normalnym trybem, gdy nagle, bez żadnego kontaktu z przeciwnikiem, golkiper padł na ziemię. Świadkowie relacjonują, że sytuacja wyglądała dramatycznie od pierwszej sekundy.
Na boisko natychmiast wbiegły służby medyczne oraz osoby postronne, które próbowały przywrócić akcję serca mężczyzny. Walka o życie 32-latka trwała ponad pół godziny, jednak każda kolejna minuta odbierała nadzieję zgromadzonym na stadionie.
Rodzinny piknik zamienił się w koszmar
To nie był mecz o wielką stawkę, a lokalne spotkanie, na które zawodnicy zabierają swoje rodziny. Na trybunach zasiadły żony i dzieci piłkarzy, licząc na miłe popołudnie. Zamiast sportowych emocji, najmłodsi musieli oglądać desperacką walkę o życie człowieka, którego jeszcze chwilę wcześniej widzieli w pełnej sprawności. Psycholodzy podkreślają, że trauma po takim wydarzeniu może zostać z uczestnikami na bardzo długo.
Cień na lokalnym sporcie
Lokalna policja i służby medyczne potwierdziły zgon mężczyzny na miejscu. Choć na ten moment nie podano oficjalnej przyczyny śmierci, wszystko wskazuje na nagłe zatrzymanie krążenia.
To kolejna w ostatnim czasie smutna wiadomość ze świata amatorskiego sportu, która przypomina o tym, że nawet młody wiek i aktywny tryb życia nie dają stuprocentowej gwarancji bezpieczeństwa. Środowisko piłkarskie w regionie ogłosiło żałobę, a najbliższe mecze mają zostać poprzedzone minutą ciszy.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Najpierw Jacek Magiera, dzień później on. Polska piłka ponownie w żałobie
Kamil Stoch oddał ostatni skok. Ujawnił, co zamierza robić na emeryturze
Ważny komunikat ws. Jana Urbana. Zapadła kluczowa decyzja
Koniec ery. Mohamed Salah odchodzi z Liverpoolu
Kacper Tomasiak oddał medal trenerowi. Wiadomo co się stało

