Samochód spadł z wiaduktu tuż pod pędzący pociąg. Tajemniczy wypadek szokuje śledczych
21 grudnia w miejscowości Pięćmorgi (woj. kujawsko-pomorskie) doszło do tajemniczego wypadku. Samochód osobowy spadł z wiaduktu wprost pod nadjeżdżający pociąg. W aucie nie było kierowcy.

Fot. OSP Jeżewo (zdjęcie ilustracyjne)
Tajemniczy wypadek na torach kolejowych
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 23 w miejscowości Pięćmorgi pod Świeciem. Rozpędzony pociąg Intercity relacji Gdynia-Bydgoszcz uderzył w stojący na torach samochód osobowy.
"Po dojeździe na miejsce okazało się, że pojazd osobowy na łuku drogi wypadł z trasy, przebił barierki i spadł z wiaduktu na torowisko uszkadzając trakcję kolejową, następnie w auto uderzył pociąg" - przekazali strażacy z OSP Jeżewo.
Sprawca wypadku był pod wpływem narkotyków?
Z relacji reporterów RMF FM wynika, że w samochodzie osobowym nie znaleziono kierowcy. Strażacy informują jednak, że 44-letni mężczyzna, który zbiegł, wyszedł ze zdarzenia bez szwanku i wkrótce trafił w ręce policji.
Sprawca wypadku był trzeźwy, ale wyniki narkotestu wskazują, że mógł znajdować się pod wpływem substancji psychoaktywnych. Pobrano krew do badań.
Są poszkodowani
Jeden z pasażerów pociągu został poszkodowany, ale odmówił przewiezienia do szpitala. Około 70 osób zostało ewakuowanych.
Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej. Ruch pociągów został wstrzymany na czas wykonywania czynności.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Dramat w polskim mieście. Jest wielu rannych, w tym dwóch policjantów
Nie żyje kobieta, pilna ewakuacja pasażerów pociągu. Tragedia w polskim mieście
Nowy limit alkoholu we krwi kierowcy. Nadchodzą duże zmiany
Kierowcy często mylą znaki D-3 i C-5. Różnią się tylko kształtem
Na tej zagadce wielu kierowców się wykłada. Mało kto wie, kto ma pierwszeństwo

