GOPR rozpoczyna testy jednoosobowego pojazdu latającego. Sprawdź, co potrafi Jetson One

fot. Tomasz Patan / Jetson – LinkedIn
Latający jednoosobowy dron, który może uratować życie
W świecie, gdzie liczy się każda minuta, technologia przestaje być gadżetem, a zaczyna być konkretnym narzędziem. Jetson One to sprzęt, który nie potrzebuje pasa startowego, startuje pionowo i jest niesamowicie zwinny. Ma już za sobą pierwsze testy wykonywane przez osoby ze służb ratunkowych i jak zdradził na swoim LinkedIn współtwórca projektu Tomasz Patan, opinie były więcej niż pozytywne. Teraz przyszedł czas na pokaz możliwości w górach. Jetson One wygląda jak coś, co Elon Musk kupiłby do zabawy w weekendy. Lekki, zwinny, elektryczny, sterowany joystickiem i gotowy do lotu w mniej niż minutę. Maszyna jest w stanie zabrać wyłącznie jedną osobę i osiągnąć prędkość do 100 km/h. Jej zdecydowaną przewagą ma być to, że unosi się nawet w miejscach, gdzie nie zmieści się quad, nie dojedzie auto, a helikopter nie ma jak wylądować.
Czy to urządzenie, które okaże się zbawieniem dla GOPR?
Każdy, kto kiedykolwiek widział akcję GOPR w Tatrach albo Bieszczadach, wie jedno: to nie zabawa. Trudny teren, nieprzewidywalna pogoda, a do tego życie, które czasami dosłownie „wisi na włosku”. I choć nasi ratownicy robią robotę na medal, to oczywiście powinno robić się wszystko, by jak najbardziej ułatwić im codzienną pracę. W 2024 roku GOPR przeprowadził ponad 2000 akcji. Czas reakcji to często najważniejszy czynnik. Jeśli Jetson One skróci go o choćby kilka minut – to już może być różnica między dramatem a happy endem.
Czy Jetson One to tylko efektowna pokazówka? Niekoniecznie
Niektórzy mogą wzruszyć ramionami i uznać to za gadżet, który i tak nie przyda się w realnej akcji górskiej. Jednak jesteśmy na takim etapie rozwoju technologiczne, że nie należy olewać takich nowości. Z dronów też kiedyś się śmiano, a teraz są wykorzystywane w wielu istotnych dziedzinach życia.
Na razie funkcjonowanie tego innowacyjnego pojazdu jest na etapie „testów terenowych” – ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Jetson One może trafić na stałe do zestawu ratowniczego GOPR.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Nowe obowiązkowe wyposażenie auta. Rząd podał ostateczny termin
Absurd na S1. Kierowcy jadą pod prąd, bo wierzą nawigacji
Jak płacić mniej za OC w 2026 roku?
Skoda Kamiq w promocyjnym finansowaniu – Škoda Plichta: 842 zł netto miesięcznie, bez wpłaty własnej
Upał testuje samochód bez litości. Te elementy psują się najszybciej latem

