Szukaj

LIFESTYLE Willem Dafoe w roli gościa, który zarabia na przytulaniu

Willem Dafoe w roli gościa, który zarabia na przytulaniu

JakubS
19.05.2025
Kopiuj link
Niestety, ale żyjemy w czasach, w których przytulenie może być traktowane jak towar luksusowy. Kontakty międzyludzkie zostały przeniesione do sieci, a cisza między ludźmi jest coraz bardziej powszechna. W filmie „Cuddle” zobaczymy znakomitego Willema Dafoe, który wcieli się w rolę zawodowego „przytulacza” – czyli osoby, która oferuje bliskość za pieniądze. Ale nie chodzi tu wcale o seks.
cdb48d4b-6031-4734-bfb1-e59391bcb521-0a9e1e065dbb772a32d008923d617b78_e5d195
fot. Marvel/SONY 

Dotyk jako towar luksusowy

Za sprawą filmu widzowie będą mogli przenieść się w niedaleką przyszłość, w której dotyk i bliskość stają się luksusowym towarem. W skrócie – dajesz kasę obcym ludziom, by Cię przytulili. Właśnie taką profesją parać ma się Dante, czyli główny bohater grany przez Willema Dafoe. W ramach obowiązków służbowych ma on spotykać się z ludźmi, którzy są spragnieni fizycznej bliskości. Jego klienci czują się tak samotni, że są w stanie zapłacić nawet duże pieniądze za krótkie objęcie, ponieważ brak dotyku drugiego człowieka ich niszczy od środka. Główny bohater w pracy jest ciepły, uważny i potrafiący słuchać. Wszystko się zmienia, gdy zrzuca zawodową maskę. Pod nią skrywa się smutek pudrowany dużą ilością leków psychotropowych oraz momentami spędzonymi ze swoim psem. Można więc stwierdzić, że „szewc bez butów chodzi”, ponieważ on sam potrzebuje bliskości.

Dafoe – idealny aktor do tej roli

Willem Dafoe to bez wątpienia wszechstronny aktor, którego talent został niejednokrotnie doceniony przez krytyków. Liczne nominacje oraz role w dużych projektach jak John Wick, Spider-Man, Aquaman czy Pluton udowadniają, że jest to kawał aktora. Jego Dante to człowiek rozdarty – ciepły dla innych, obojętny dla siebie.

Za reżyserię odpowiedzialna jest Bárbara Paz, dla której będzie po pierwszy fabularny projekt.  Rozgłos zyskała za sprawą swojego dokumentu – „Babenco: Powiedz, kiedy umrę”, który został nominowany do Oscara. Według branżowych ekspertów jej reżyseria wali mocno po oczach i zostawia po sobie ogromne wrażenie. Będziemy mieli zatem do czynienia z dramatem psychologicznym, który „wywierci dziurę w głowie” podczas seansu. Zarys fabuły może przypominać serial „Black Mirror”.

Istotny problem naszych czasów

Mimo, że jest to film fabularny, to jednak należy zwrócić uwagę, że dotyka bardzo poważnego problemu, jakim jest pogłębiająca się samotność wśród ludzi. Na pozór jesteśmy otaczani wieloma bodźcami, a także licznymi kontaktami – przy czym większość z nich ma miejsce w sieci. Do internetu przeniosły się nie tylko kontakty zawodowe, ponieważ coraz więcej zawodów umożliwia pracę online, ale przede wszystkim relacje osobiste.

Zatem naprawdę warto zamiast pisania lub wideorozmów spotkać się w życiu realnym. Wypić kawę lub piwko i porozmawiać o swoich problemach. Nie chodzi tu nawet o przytulanie, a objęcie kogoś po prostu swoją uwagą i uzyskanie od niego tego samego.

Źródło: 

Variety

Cinema Express


Autor JakubS
Źródło -
Data dodania 19.05.2025
Aktualizacja 20.05.2025
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.