Tragedia w Jeleniej Górze. Ujawniono dane podejrzanej 12-latki. Policja apeluje
Prokuratura w Jeleniej Górze wszczęła śledztwo w sprawie ujawnienia danych osobowych 12-latki podejrzanej o zabójstwo 11-letniej Danusi.

Fot. Pixabay/AndrzejRembowski
Zabójstwo 11-letniej Danusi z Jeleniej Góry
15 grudnia w okolicach Szkoły Podstawowej nr 10 w Jeleniej Górze odnaleziono ciało 11-letniej Danusi, uczennicy placówki. W sprawie zatrzymano o rok starszą od ofiary Hanię.
Dziewczynka przebywa obecnie w szpitalu, gdzie jest poddawana obserwacji. Motyw zbrodni nie jest znany. Wobec 12-latki zastosowano środek tymczasowy, ale nie ujawniono, jak potoczą się jej dalsze losy.
Dwie osoby zatrzymane w sprawie z Jeleniej Góry
Dziś Marcin Kierwiński, szef MSWiA, ujawnił, że zatrzymano kolejne dwie osoby. Są one podejrzewane o rozpowszechnianie dezinformacji na temat narodowości podejrzanej o zabójstwo Danusi.
"Policja ustaliła tożsamość 2 osób, które po tragedii w Jeleniej Górze rozpowszechniały dezinformację, jakoby podejrzana była Ukrainką nawołując do nienawiści na tle etnicznym. Przeszukano lokal i zabezpieczono telefon z którego wysyłano wpisy. Zgodnie z art. 256 KK grozi za to do 3 lat" - napisał na platformie X.
Ujawniono dane 12-latki podejrzanej o zabójstwo w Jeleniej Górze
W sieci pojawiły się także dane osobowe i wizerunek podejrzanej. Śledczy zabezpieczają wszystkie wpisy, które naruszają prywatność nieletniej.
"Zastępca Prokuratura Okręgowego w Jeleniej Górze przesłał do Komendy Miejskiej Policji link oraz te wykonane screeny, celem zabezpieczenia wpisów, ustalenia osoby, która ich dokonuje, a także celem wykonania innych czynności w kierunku zaistnienia przestępstwa z art. 190a par. 1 Kodeksu Karnego, czyli tzw. stalkingu" - przekazała Radiu Wrocław Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Za naruszenie prywatności osoby nieletniej grozi nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności. Policja apeluje o nierozpowszechnianie podobnych treści.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

