„The Knight of The Seven Kingdoms” – spin-off „Gry o tron” nadejdzie z opóźnieniem

Nowi bohaterowie w dobrze znanym Westeros
Akcja „The Knight of The Seven Kingdoms” ma toczyć się około sto lat przed „Grą o Tron”. Głównym bohaterem będzie Ser Duncan Wysoki – typ, który ma być jak połączenie Brienne z Tormundem, tylko młodszy, mniej elokwentny i bardziej prostolinijny. W podróży towarzyszy mu Egg – dzieciak, który wygląda jak ktoś, kto miał nosić miecz rycerzowi, a nie nim machać. Ale jak to bywa w Westeros – pozory mylą, a giermek może się okazać ważniejszy niż pół rodu królewskiego.Z opisu fabuły oraz przecieków wynika, że ród Targaryenów wciąż siedzi na Żelaznym Tronie. Otaczają ich potężni wrogowie, a także jak to zwykle bywa nielojalni przyjaciele. Produkcja ma być osadzona w średniowiecznym fantasy, tak więc możemy spodziewać się smoków i licznych pojedynków. Przy czym największą siłą tego spin-offu ma być pokazanie, że Westeros to nie tylko pole bitwy, intrygi i spalona ziemia – a również zwykłe międzyludzkie relacje.Na kiedy przesunięto premierę?
Początkowo mówiło się, że premiera „The Knight of The Seven Kingdoms” przypadnie na koniec 2025 roku. Jednak szef HBO podczas konferencji reklamowej w Madison Square Garden w Nowym Jorku oficjalnie potwierdził, że serial swoją premierę będzie miał dopiero zimą 2026 roku. Fani uniwersum „Gry o tron” mogą się zatem niecierpliwić, ponieważ HBO również nie ogłosiło daty premiery trzeciego sezonu „Rodu smoka”.Czy warto czekać? Najpewniej tak, ponieważ HBO w tym klimacie zawsze robi znakomita robotę i nie szczędzi budżetu. Może się zatem okazać, że „The Knight of The Seven Kingdoms” będzie znakomicie dopracowaną produkcją, która porwie fanów na całym świecie.
Źródło:
Variety
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
W środę zawyją syreny alarmowe. Wojsko wydało komunikat
Takich banknotów z PRL-u szukają kolekcjonerzy. Mogą być warte krocie
Wstrząsająca relacja rodziców z Jeleniej Góry. To dlatego Hania zabiła 11-letnią Danusię?
Tata kolegi 11-latki z Jeleniej Góry zabrał głos po tragedii. Mówił o rodzinie zatrzymanej 12-latki

