Tak Eliza Trybała wystroiła się na komunię chrześniaka. Przecieramy oczy ze zdumienia
Eliza Trybała znowu odpaliła modową petardę — tym razem na komunii. Celebrytka pojawiła się w krótkiej sukience mini, którą sama określiła jako… „mega skromną”. Internauci już przecierają oczy, a ona dolewa oliwy do ognia i zapowiada, że na komunię córki będzie jeszcze odważniej. „Będzie bardziej po mojemu” — zapowiedziała bez hamulców.

Fot. Instagram/Eliza Trybała
„Mega skromna”? Internauci mają inne zdanie
Eliza pochwaliła się w sieci zdjęciami z komunii chrześniaka. Na uroczystość wybrała krótką sukienkę mini i — jak sama stwierdziła — wyjątkowo stonowaną stylizację. Problem w tym, że internet widzi to trochę inaczej.
Pod postami szybko pojawiły się komentarze o tym, że celebrytka po raz kolejny bardziej przypominała gwiazdę czerwonego dywanu niż gościa rodzinnej uroczystości. To zresztą nie pierwszy raz, gdy jej komunijne stylówki wywołują burzę.
Trybała już wcześniej wywoływała afery modowe
Fani dobrze pamiętają komunię córki Elizy sprzed dwóch lat. Wtedy celebrytka pojawiła się w białej asymetrycznej sukni z głębokim rozcięciem i bufiastym rękawem. Internet eksplodował komentarzami o „weselnej” stylizacji i braku umiaru.
Później temat wracał jeszcze wielokrotnie w zestawieniach najbardziej kontrowersyjnych komunijnych kreacji celebrytów.
Krótko mówiąc: Eliza już dawno przestała udawać, że chce wtapiać się w tłum.
„Na komunii córki będzie bardziej po mojemu”
Największe emocje wywołało jednak to, co Trybała powiedziała później. Celebrytka zapowiedziała, że podczas komunii własnej córki zamierza postawić na jeszcze bardziej charakterystyczną stylizację.
— „Będzie bardziej po mojemu” — zdradziła, sugerując, że obecna wersja była i tak mocno „przyhamowana”.
Znając historię jej wcześniejszych modowych wyborów, internet już szykuje popcorn. Bo jeśli dla Elizy „mega skromna” oznacza mini przed kolano, to strach pomyśleć, co według niej oznacza wersja full glam.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

