Nowe informacje ws. 12-letniej Hani, która miała pozbawić życia Danusię. Ekspert ujawnia
Nie cichną echa zbrodni w Jeleniej Górze. Wielu Polaków zastanawia się, co stanie się z 12-latką, która miała dopuścić się zabójstwa koleżanki. Czy Hania wróci do domu? Czy, ze względu na wiek, nie spotka jej żadna kara?

Fot. Facebook
Zbrodnia w Jeleniej Górze wstrząsnęła Polską
15 grudnia w Jeleniej Górze doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło Polską. 11-letnia Danusia zginęła w dramatycznych okolicznościach. Życia miała pozbawić ją 12-letnia Hania. Między dziewczynkami miało dojść do kłótni. Starsza z nich miała przy sobie nóż typu finka. Z ustaleń śledczych wynika, że to prawdopodobne narzędzie zbrodni.
Hania została umieszczona w szpitalu, gdzie jest poddawana obserwacji. Wkrótce opuści jednak placówkę. Sąd Rodzinny w Jeleniej Górze wydał w jej sprawie zarządzenie tymczasowe, którego treść nie została podana do informacji publicznej. Co stanie się z 12-latką? Głos na ten temat w rozmowie z "Faktem" zabrał prof. Maciej Bernasiewicz z Uniwersytetu Śląskiego, specjalista w zakresie pedagogiki resocjalizacyjnej, przestępczości i demoralizacji wśród młodzieży.
Ekspert: Hania "nabrała negatywnych wzorców dorosłych"
"Ta dziewczynka może mieć rys psychopatyczny. Osoby takie nie przewidują konsekwencji, cechuje je chłód emocjonalny, odwrażliwienie, deficyt lęku. Nie zastanowiła się, że zada komuś cierpienie, wbijając nóż, że używa ostrego narzędzia, że może kogoś to boleć, że ktoś może umrzeć" - ocenił ekspert.
Zaznaczył jednocześnie, że u osób niepełnoletnich nie diagnozuje się zaburzeń psychopatycznych - trudno bowiem przewidzieć, czy dziecko będzie przejawiało podobne zachowania za kilka lat. Jego zdaniem Hania nie powinna jednak wracać do Jeleniej Góry.
"W jej przypadku powrót do domu i dozór kuratorski w mojej opinii w ogóle nie wchodzi w rachubę. Ta dziewczynka będzie w swoim środowisku żyła ze stygmatem morderczyni, będzie zagrożona. Ona nie może wrócić do środowiska, w którym do niedawna żyła i się wychowywała" - dodał.
Co stanie się z podejrzaną o zabójstwo 12-latką?
Prof. Maciej Bernasiewicz ocenił, że 12-latka trafi prawdopodobnie do młodzieżowego ośrodka wychowawczego o średnim poziomie zabezpieczenia.
Po ukończeniu 13. roku życia, jeśli jej zachowanie nie będzie rokować na poprawę, może zostać przeniesiona do Zakładu Poprawczego w Zawierciu, w którym wychowanki mogą przebywać aż do 24. roku życia.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

