Szukaj

LIFESTYLE Koty "mówią" częściej do mężczyzn? Naukowcy mają na to wyjaśnienie

Koty "mówią" częściej do mężczyzn? Naukowcy mają na to wyjaśnienie

Krzysztof Górski
27.04.2026
Kopiuj link

Czy domowy mruczek może zdradzać nasze społeczne nawyki? Najnowsze badania sugerują, że tak – i robi to całkiem dosłownie. Okazuje się, że koty częściej miauczą do mężczyzn niż do kobiet. Powód nie ma jednak nic wspólnego z „futrzastym patriarchatem”, lecz z… ludzkim zachowaniem.

IMG20250922121155

Fot. materiały własne

Koty reagują na płeć opiekuna

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Ankarze przeanalizował zachowanie kotów podczas powrotów ich właścicieli do domu. W badaniu wzięły udział 31 pary ludzi i ich pupili, a interakcje rejestrowano kamerami w pierwszych 100 sekundach spotkania.

Wnioski były zaskakująco jednoznaczne: koty znacznie częściej wokalizowały – miauczały i mruczały – w obecności mężczyzn niż kobiet. Średnio wydawały około 4,3 miauknięcia przy powitaniu mężczyzny i tylko 1,8 w przypadku kobiety.

Co istotne, różnica ta nie zależała od wieku, rasy ani płci kota, ani też od liczby domowników.

To nie sympatia, lecz strategia

Choć mogłoby się wydawać, że koty „wolą” mężczyzn, badacze studzą takie interpretacje. Ich zdaniem chodzi raczej o skuteczność komunikacji niż emocjonalne preferencje.

Mężczyźni – jak sugerują wyniki – rzadziej rozmawiają ze swoimi zwierzętami i są mniej wyczuleni na subtelne sygnały niewerbalne. W efekcie koty dostosowują swoje zachowanie, wybierając bardziej wyrazisty sposób komunikacji, czyli częstsze miauczenie.

Innymi słowy: kot nie mówi więcej, bo lubi – mówi więcej, bo musi zostać usłyszany.

Miauczenie to język stworzony dla ludzi

Badanie wpisuje się w szerszy kontekst wiedzy o zachowaniu kotów. Miauczenie jest bowiem formą komunikacji niemal wyłącznie skierowaną do człowieka – koty rzadko używają go wobec siebie.

Zwierzęta te rozwinęły bogaty repertuar dźwięków, którymi wyrażają potrzeby, emocje i oczekiwania. Krótkie miauknięcie może oznaczać powitanie, dłuższe – potrzebę uwagi lub frustrację.

Co więcej, powitanie kota to złożony zestaw sygnałów: od wokalizacji, przez ocieranie się o nogi, po gesty świadczące o napięciu czy stresie.

Źródło -
Data dodania 27.04.2026
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.