fot. Hector Bellerin/ Real BetisZe stadionu na salony
Moda i sport – to połączenie nie jest oczywiste, jednak w
ostatnich latach mocno się rozwinęło. Koszulki piłkarskie były kiedyś wyłącznie
kibicowskim gadżetem, teraz są atrakcyjnym elementem codziennych stylówek.
Wszystko dlatego, że kluby piłkarskie stawiają mocno na unikalny design. Jednak nie tylko świeże kolekcje znakomicie się sprzedają,
ponieważ koszulki retro również mają swoich fanów. Połączenie piłkarskiego
trykotu z wygodnymi spodniami i sneakersami stało się popularnym widokiem.
Nieważne czy przechadzamy się przez Warszawę, Londyn, Barcelonę czy Mediolan.
Kibicowskie trykoty robią furorę na ulicach miast.
Szeroki wybór – kroje, kolory, loga
Koszulki piłkarskie to znakomity elementem codziennych
stylówek streetwearowych, głównie dlatego, że… dają ogromne pole do popisu. Ich
różnorodna kolorystyka oraz kroje pozwalają dopasować je idealnie do butów oraz
spodni – zarówno szerokich cargo, jak i klasycznych dresów. Chcesz wyróżniać
się w lato na ulicy? Sięgnij po retro koszulkę Realu lub Manchesteru United.
Szukasz czegoś nowoczesnego? Wybierz znakomicie dopracowane koszulki Barcelony,
PSG, Interu czy Napoli.
Na szczególną uwagę zasługuje także mały włoski klub z
Wenecji. Venezia FC w ostatnich latach
zdominowała rankingi klasyfikujące najładniejsze koszulki piłkarskie. Klub ten postawił
na połączenie stylu retro z nowoczesnymi wstawkami. Co sprawiło, że przez długi
czas ich trykoty były prawie niedostępne ze względu na ogromne zainteresowanie.
Stylówka z duszą
Nie da się ukryć, że każda koszulka niesie za sobą jakąś
historię. Może pochodzić ze zwycięskiego sezonu lub mieć na plecach nazwisko ulubionego
piłkarza. Przy czym koszulki piłkarskie na tyle dobrze sprawdzają się w świecie
streetwearu, że nie trzeba się zbytnio zagłębiać w to, co za sobą niosą. Oczywiście należy brać pod uwagę kibicowskie kwestie. Wszak,
niezbyt taktownie byłoby chodzić w koszulce Barcelony w Madrycie, lub w
trykocie meczowym Liverpoolu w centrum Manchesteru. Na polskim podwórku nie
chodziłoby nawet o wyczucie taktu, a po prostu o bezpieczeństwo. Dlatego, jeżeli wygrzebałeś z szafy starą koszulkę
ulubionego zespołu, to śmiało możesz użyć jej do skompletowania letniej stylówki.