Azyl dla Ziobry. Prezydent zabrał głos w Londynie
Sprawa azylu politycznego dla Zbigniewa Ziobry wywołała polityczną burzę. Podczas wizyty w Londynie Karol Nawrocki odniósł się do decyzji władz węgierskich.

Fot. Mikołaj Bujak/KPRP, AKPA
Karol Nawrocki o azylu dla Ziobry
Karol Nawrocki został zapytany o sprawę we wtorek, podczas briefingu prasowego w Wielkiej Brytanii. Odniósł się do doniesień o przyznaniu azylu politycznego Zbigniewowi Ziobrze:
"Są w Polsce osoby, które nie mogą liczyć na sprawiedliwy proces, a decyzja o pozostaniu w kraju albo o opuszczeniu kraju jest ich indywidualną decyzją."
Prezydent stwierdził również, że w Polsce istnieją osoby, które według niego – nie mogą liczyć na uczciwy proces. Dodał przy tym:
"Mamy sytuację w Polsce, w której ustrój państwa jest w istocie demolowany przez wiele decyzji dzisiejszej większości parlamentarnej i dzisiejszego rządu, Konstytucja jest łamana."
Decyzja Węgier według prezydenta
Nawrocki zaznaczył, że decyzję w sprawie azylu podjęło suwerenne państwo i miało do tego pełne prawo:
"Taką decyzję podjęło państwo węgierskie, ma prawo ją podjąć i taka decyzja zapadła."
Przypomniał również:
"Staram się nie oceniać decyzji tych liderów państw, które są podejmowane w sposób autonomiczny."
Podkreślił też, że Węgry są członkiem Unii Europejskiej oraz partnerem Polski, co należy uwzględniać w debacie publicznej.
Media ujawniły sprawę azylu Zbigniewa Ziobry
O przyznaniu azylu politycznego dwóm obywatelom Polski poinformował w ubiegłym tygodniu portal VSquare, nie podając nazwisk. Dopiero w poniedziałek mec. Bartosz Lewandowski przekazał, że jednym z nich jest Zbigniew Ziobro. Sam były minister sprawiedliwości dodał:
"Wystąpiłem o objęcie ochroną międzynarodową mojej żony Patrycji Koteckiej."
Mecenas Lewandowski wyjaśnił decyzję Węgier:
"Węgry przyznały azyl Ziobrze w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym oraz działaniami prokuratury, które noszą znamiona politycznie motywowanych represji."
Ziobro podejrzany w śledztwie
Zbigniew Ziobro jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 26 przestępstw. W listopadzie ubiegłego roku Sejm uchylił mu immunitet i zgodził się na zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

