Mama nie żyje, córka w szpitalu. Policja apeluje do kierowców
Tragiczny wypadek na drodze krajowej nr 15 zakończył się śmiercią 52-letniej kobiety. Jej 9-letnia córka oraz drugi uczestnik zdarzenia trafili do szpitala. Policja prowadzi intensywne postępowanie i apeluje do świadków o pilny kontakt – sprawa nabrała dodatkowej wagi po ujawnieniu nowych okoliczności.

Fot. freepik
Czołowe zderzenie i śmiertelne skutki
Do dramatu doszło w czwartek, 12 lutego, tuż przed godziną 20:00 na drodze krajowej nr 15 pomiędzy Gnieznem a Trzemesznem. Zderzyły się tam czołowo dwa samochody osobowe.
Siła uderzenia była ogromna. 52-letnia kobieta kierująca mercedesem zginęła na miejscu. Jej 9-letnia córka, która podróżowała jako pasażerka, została przetransportowana do szpitala w Poznaniu. Do placówki medycznej trafił również 28-letni kierowca drugiego pojazdu – alfy romeo.
Nowe ustalenia śledczych
Z informacji przekazanych przez służby wynika, że zarówno dziewczynka, jak i drugi kierowca nadal pozostają pod opieką lekarzy. Okoliczności wypadku są szczegółowo analizowane.
Śledztwo nabrało dodatkowego znaczenia po tym, jak w samochodzie prowadzonym przez 28-latka policjanci zabezpieczyli narkotyki. Funkcjonariusze sprawdzają, czy mogło to mieć wpływ na przebieg zdarzenia.
Policja prosi o pomoc świadków
Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które 12 lutego wieczorem przejeżdżały wskazanym odcinkiem drogi krajowej nr 15, o zgłaszanie się do Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Szczególnie cenne mogą być nagrania z wideorejestratorów oraz relacje świadków, którzy widzieli moment wypadku lub zachowanie kierowców tuż przed nim.
Informacje można przekazać osobiście, telefonicznie lub drogą mailową. Policja podkreśla, że każdy szczegół może pomóc w ustaleniu przyczyn tragedii i dokładnego przebiegu zdarzenia.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Nowy limit alkoholu we krwi kierowcy. Nadchodzą duże zmiany
Dramat w polskim mieście. Jest wielu rannych, w tym dwóch policjantów
Kierowcy często mylą znaki D-3 i C-5. Różnią się tylko kształtem
Nie żyje kobieta, pilna ewakuacja pasażerów pociągu. Tragedia w polskim mieście
Na tej zagadce wielu kierowców się wykłada. Mało kto wie, kto ma pierwszeństwo

