Zamach w Moskwie. Sprawca postrzelił kilkakrotnie Władimira Aleksiejewa
W Moskwie doszło do zamachu na jednego z najważniejszych ludzi rosyjskiego wywiadu wojskowego – generała porucznika Władimira Aleksiejewa, pierwszego zastępcę szefa GRU. Został on kilkukrotnie postrzelony w budynku mieszkalnym i w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie lekarze walczą o jego życie.

Fot. Pixabay
Strzały o świcie w moskiewskim bloku – wiceszef GRU trafiony kilkoma pociskami w plecy
Do ataku doszło rano przy Szosie Wołokołamskiej w północno-zachodniej części Moskwy, gdy Aleksiejew wychodził ze swojego mieszkania i szedł korytarzem w stronę windy. Niezidentyfikowany napastnik oddał w jego kierunku kilka strzałów – według rosyjskich źródeł generał miał zostać trafiony w plecy, a sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.
Komitet Śledczy Rosji wszczął postępowanie w sprawie usiłowania zabójstwa i prowadzi obławę na zamachowca.
Kim jest Władimir Aleksiejew – prawa ręka szefa GRU, człowiek od Ukrainy, cyberataków i Wagnera
Aleksiejew od 2011 r. pełni funkcję pierwszego zastępcy szefa GRU, czyli Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Zachodnie i ukraińskie służby przypisują mu kluczową rolę w koordynowaniu operacji wywiadowczych za granicą, przygotowywaniu danych do ataków rakietowych i powietrznych na Ukrainę oraz „legalizowaniu” okupacji poprzez organizację tzw. referendów na zajętych terenach.
Był też jedną z twarzy kryzysu związanego z buntem Grupy Wagnera w 2023 r., gdy wysłano go do negocjacji z Jewgienijem Prigożynem. Na Aleksiejewa nałożono sankcje USA za cyberataki ingerujące w wybory prezydenckie oraz sankcje UE po otruciu Siergieja Skripala w brytyjskim Salisbury.
Polityczne trzęsienie ziemi na Kremlu – zamach na człowieka od brudnych operacji Putina
Postrzelenie tak wysoko postawionego oficera to poważny cios w wizerunek bezpieczeństwa rosyjskiej elity, bo atak przeprowadzono w chronionej stolicy, w zwykłym bloku mieszkalnym.
Analitycy zwracają uwagę, że celem stał się człowiek odpowiedzialny za działania, które Kreml oficjalnie neguje lub ukrywa – od wojny w Ukrainie po operacje wywiadowcze w NATO, co rodzi pytania, czy za zamachem stoją wrogie służby, wewnętrzne rozgrywki, czy próba odwetu.
Władze na razie ograniczają się do komunikatów o śledztwie i walce lekarzy o życie generała, nie wskazując winnych ani motywów ataku.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

