Szukaj

LIFESTYLE Twórcy „Borderlands 4” nakręcili w trailer w Polsce. Staliśmy się częścią uniwersum

Twórcy „Borderlands 4” nakręcili w trailer w Polsce. Staliśmy się częścią uniwersum

Cezary Królikowski
29.08.2025
Kopiuj link

Zwiastun „Quit Earth”, który ma rozgrzać publikę przed premierą Borderlands 4, w mediach zdążył już zebrać pochwały za energię, humor i rozmach. I rzeczywiście – aktorski spot przygotowany przez reżyserów związanych wcześniej z Marvelem to małe dzieło sztuki marketingu. Ale jest w nim coś jeszcze. Coś, czego niemal nikt nie zauważył.

hq720-8

Szaleństwo nad Wisłą. Trailer Borderlands 4 

Tym „czymś” jest Warszawa. Tak, dokładnie – stolica Polski, która na kilka minut stała się areną szalonego, postapokaliptycznego spektaklu w stylu Borderlands.

Miasto jako scenografia chaosu

Jeśli przyjrzeć się uważnie kadrom, widać dobrze znane fragmenty miasta. Wiadukt nad Alejami Jerozolimskimi, monumentalna bryła dawnego Komitetu Centralnego, a w tle inne charakterystyczne elementy stołecznego pejzażu. Tyle że tu, w świecie Borderlands, zostały one wciągnięte w sam środek absurdalnej opowieści o wybuchach, broni i galaktycznym szaleństwie.

I to właśnie jest fascynujące. Bo choć Gearbox i ich marketingowcy mogli wybrać dowolne studio w Hollywood, postawili na realne miasto – i to miasto z Europy Środkowej. Warszawa nie gra tu samej siebie, nie pojawia się „jako Warszawa”. Ona wciela się w rolę. Jest sceną, na której fikcja spotyka się z rzeczywistością.

 

Retro, praktyczne, a jednak świeże

Twórcy trailera zrezygnowali z natrętnego CGI (może oprócz Słonia) Zamiast tego postawili na praktyczne efekty, miniatury, prawdziwe scenografie. W połączeniu z warszawską architekturą daje to efekt dziwnie autentyczny – jakby absurdalny świat Borderlands faktycznie wdarł się do naszej codzienności. To zabieg tyleż odważny, co sprytny: w czasach przesytu komputerowych fajerwerków praktyczność i realność stają się czymś świeżym.

Detal, który zmienia odbiór

Szczegóły, takie jak wybór lokalizacji, czynią tę kampanię wyjątkową. Warszawa wpleciona w uniwersum Borderlands to coś więcej niż ciekawostka: to mały symbol, że gry wideo – nawet te najbardziej „amerykańskie” – stają się globalne, czerpią z różnych kultur, przestrzeni i krajobrazów.

 

Zrzut ekranu 2025-08-29 o 17.05.38

Zwiastun jako komentarz

Borderlands zawsze bawiło się przesadą, groteską i satyrą. Warszawski zwiastun pokazuje, że ta seria potrafi równie sprawnie bawić się… rzeczywistością. I jeśli w samym trailerze można znaleźć tyle smaczków, to co dopiero czeka nas w samej grze?

Premiera Borderlands 4 już 12 września. Ale Warszawa już teraz została dopisana do listy miejsc, które – choć na chwilę – stały się częścią tego zwariowanego uniwersum.

 

Źródło -
Data dodania 29.08.2025
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.