Tragiczne wieści, nie żyje polski piłkarz. "Padł ofiarą brutalnego przestępstwa"
W wieku 35 lat zmarł utalentowany piłkarz, Jakub Hajduk, który niegdyś grał w świętokrzyskich klubach. Sportowiec, jak podają jego bliscy, padł ofiarą brutalnego przestępstwa. Teraz proszą internautów.

Jakub Hajduk, fot. Henryk Niestrój z Pixabay/zrzutka.pl
Jakub Hajduk nie żyje. Wstrząsające informacje dotyczące śmierci młodego sportowca
Informacje o śmierci Jakuba Hajduka przekazali jego bliscy, publikując w sieci zbiórkę pieniężną. Sportowiec zmarł w Szwecji, gdzie w ostatnim czasie przebywał, a przed śmiercią, jak twierdzi jego rodzina, padł ofiarą brutalnego przestępstwa.
Z ogromnym bólem i niedowierzaniem zwracam się z prośbą o pomoc. Mój syn Jakub Hajduk zginął tragicznie w Szwajcarii – padł ofiarą brutalnego przestępstwa. Jego śmierć była nagła, niespodziewana i odebrała nam wszystko, co najcenniejsze - czytamy w opisie zbiórki.
Rodzina zmarłego Jakuba Hajduka prosi internautów o wsparcie
Śmierć Jakuba Hajduka, jak twierdzą jego bliscy w opisie zrzutki, była niespodziewana i przyniosła im ogrom bólu. Pogrążona w smutku rodzina postanowiła poprosić internautów o wsparcie finansowe, które pozwoliłoby na sprowadzenie ciała sportowca do Polski.
Chcemy sprowadzić jego ciało do Polski, aby mógł spocząć w ojczystej ziemi, blisko rodziny i bliskich. Niestety koszty transportu zwłok ze Szwajcarii do Polski są bardzo wysokie i przekraczają nasze możliwości finansowe. Zbieramy środki na: transport zwłok ze Szwajcarii do Polski, formalności i dokumenty, przygotowanie godnego pochówku. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma dla nas ogromne znaczenie - czytamy.
Jakub Hajduk nie żyje. Był utalentowanym sportowcem
Jakub Hajduk niegdyś grał w świętokrzyskich klubach niższych lig. Wychodził na boisko w barwach należących do m.in. Wierna Małogoszcz, Sokół Górnik Rykoszyn, Partyzant Radoszyce czy Neptun Końskie. W chwili śmierci sportowiec miał 35 lat.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Kot śpi na plecach? Ten uroczy widok może wiele zdradzić
5 tys. zł kary za niewpuszczenie kontrolerów. Rząd przygotowuje nowe przepisy
Nawet 10 tys. zł po narodzinach dziecka. Miasto uruchamia nowe świadczenie
Prezent dla ojca, który nie trafił do szuflady!
Nie żyje Jay Silva. Były rywal Pudzianowskiego miał 45 lat

