Symulator bezrobotnego – nietypowa gra właśnie wjechała na Steam
Wyobraź sobie grę, w której nie walczysz z potworami, a z własną codziennością. „Unemployment Simulator 2018” to tytuł, który dla jednych będzie szokującym wejściem w alternatywną rzeczywistość, a dla innych – niebezpiecznie bliskim odbiciem ich własnego życia. I choć może wydawać się to dziwne, są tacy, którzy jako bezrobotni będą grali w grę o byciu bezrobotnym. Paradoks? Sprawdźmy to!

fot. Steam/ mat. producenta
Gra, która mówi prosto z życia – i to niekoniecznie tego łatwego
„Unemployment Simulator 2018” powstał z inicjatywy– Samuela Lehikoinena, fińskiego dewelopera, który postanowił stworzyć coś wyjątkowo, no i chyba mu się udało. Jak podaje PC Gamer, cała rozgrywka oparta jest na jego własnych doświadczeniach z okresu, gdy był on bezrobotny. Nie znajdziemy tu widowiskowej fabuły, strzelanin i wyścigów – zamiast tego czeka nas zbieranie pustych puszek po piwie, wysyłanie listów motywacyjnych i walka z codziennym marazmem. W tej grze paski wytrzymałości symbolizują nie punkty życia, lecz dopaminę, energię i poziom stresu.
Gracz nie dostaje więc prostych wyzwań do odhaczenia – a jest zmuszony do mierzenia się z frustracją, znużeniem i poczuciem, że nic nie ma sensu. W tym świecie nawet tak proste zadania jak umycie naczyń, wzięcie prysznica czy wysłanie jednej aplikacji mogą być wyzwaniem. A jeśli poziom nudy i przygnębienia przekroczy pewien próg postać może po prostu umrzeć. Dlatego trzeba się wbrew pozorom starać.
Czy można powiedzieć, że jest to symulator depresji?
Niewątpliwie w tej grze ważniejsza od samych zadań jest bomba emocjonalna, z jaką gracz musi się zmierzyć. Co istotne gra odtwarza to, co wielu ludzi zna z własnego doświadczenia – trudność w utrzymaniu motywacji, kiedy każdy dzień wygląda tak samo, a każde odrzucenie aplikacji wbija kolejną szpilkę w poczucie własnej wartości.
Paradoksalnie, dla niektórych graczy może to być forma autoterapii. Z jednej strony mamy możliwość „wejścia w cudze buty” i sprawdzenia, jak to jest, gdy życie sprowadza się do walki z samym sobą. Z drugiej – ktoś, kto sam zmaga się z bezrobociem, może poczuć, że nie jest w tym doświadczeniu sam.
Demo już dostępne
Choć pełna wersja „Unemployment Simulator 2018”, to na Steam właśnie wjechało darmowe demo. Premiera wersji demonstracyjnej miała miejsce 7 sierpnia 2025 roku i od tego czasu gracze mogą sprawdzić, czy taka forma rozgrywki jest faktycznie ciekawa. Wersja demo pozwala poczuć klimat gry – od prostych czynności, po zarządzanie energią psychiczną bohatera.
Autor podkreśla, że nie przez przypadek tytuł osadzony jest w realiach 2019 roku, ponieważ – chodziło o odtworzenie jego własnego okresu bezrobocia. Jedno jest pewne – ten tytuł na pewno wyróżnia się na tle innych i pozostawia ogromne pole do refleksji.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Nie żyje Wiesław Królikowski. Współtwórca "Teraz Rock” miał 72 lata
Groźny wypadek na Podkarpaciu. Dwójka nastolatków trafiła do szpitala, interweniował śmigłowiec LPR
Archidiecezja poinformowała o śmierci cenionego kapłana. Wierni są w żałobie
Zamknięto popularne kąpieliska nad Bałtykiem. Wykryto tam niebezpieczną bakterię
Upały nie odpuszczają. W Lidlu można kupić prosty gadżet, który pomoże schłodzić mieszkanie
