Próba ucieczki z więzienia w Iławie - prowizoryczne liny i haki
W Iławie dwóch osadzonych próbowało wydostać się poza teren jednostki, wykorzystując nieuwagę strażników i prowizoryczny sprzęt przygotowany na długo przed zdarzeniem. Jak donosi Onet, sprawa ma szersze konsekwencje – nie tylko dla uciekinierów, ale i dla funkcjonariuszy Służby Więziennej.

Prowizoryczne haki i liny z worków na śmieci
Z informacji przekazanych przez osoby znające kulisy sprawy wynika, że osadzeni byli dobrze przygotowani. Mieli prowizoryczne liny i haki, które zamierzali wykorzystać do pokonania ogrodzenia zabezpieczonego drutem kolczastym. Obaj należeli do grupy więźniów pełniących obowiązki „sprzątających”, co oznaczało możliwość swobodniejszego poruszania się po części pawilonu bez stałego nadzoru strażników.
Ich plan jednak zawiódł. Jeden z więźniów spadł z dachu, drugi zaplątał się w zasieki. Zostali zauważeni na monitoringu i szybko ujęci przez funkcjonariuszy.
Interwencja pod lupą prokuratury
Sam moment zatrzymania również budzi kontrowersje. Jak ustalił Onet, jeden z funkcjonariuszy miał uderzyć osadzonego już po udaremnieniu ucieczki. Całe zajście zarejestrowały kamery monitoringu.
Wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart potwierdziła, że strażnik został zawieszony w obowiązkach, a dyrektor jednostki powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na naruszeniu nietykalności cielesnej osadzonego.
Prokuratura Rejonowa w Iławie prowadzi obecnie postępowanie sprawdzające. Zabezpieczono nagrania z kamer i dokumentację medyczną dotyczącą obrażeń więźniów. Na razie funkcjonariusze nie zostali przesłuchani.
Luka w systemie czy brak czujności?
Zakład Karny w Iławie posiada oddział półotwarty, gdzie część więźniów wykonuje prace bez ścisłego nadzoru. Eksperci od resocjalizacji podkreślają, że tego typu rozwiązania są istotne dla przygotowania osadzonych do życia na wolności. Jednak każdy taki system wymaga od personelu wyjątkowej czujności – zwłaszcza jeśli w grę wchodzą osoby skazane za poważne przestępstwa.
W tym przypadku pojawia się pytanie o skuteczność kontroli. Więźniowie mogli być niedokładnie przeszukani, co pozwoliło im przygotować sprzęt potrzebny do ucieczki.
Wnioski dla więziennictwa
Choć próba ucieczki zakończyła się niepowodzeniem, sprawa wywołała dyskusję na temat bezpieczeństwa w polskich jednostkach penitencjarnych. Incydent w Iławie ujawnia zarówno determinację osadzonych, jak i słabości systemu nadzoru. Jednocześnie stawia w trudnym świetle część funkcjonariuszy – bo choć ich zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa, to przekroczenie granic siły wobec zatrzymanych może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

Katastrofa F-16 w Radomiu. Air Show odwołane

Twórcy „Borderlands 4” nakręcili w trailer w Polsce. Staliśmy się częścią uniwersum

"Szon Patrol" - internetowy mem czy realny problem?

Para nagrywała filmy pornograficzne na ulicach Gorzowa Wielkopolskiego. Mieszkańcy są oburzeni

Polak idzie na piechotę przez Afrykę, przy okazji wzbudza sporo kontrowersji obyczajowych