Szukaj

LIFESTYLE Polska prezenterka przeżyła dramat w PKP. Nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje

Polska prezenterka przeżyła dramat w PKP. Nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje

Julia Debek
23.01.2026
Kopiuj link

Małgorzata Opczowska, dziennikarka i była prowadząca "Pytania na Śniadanie", podzieliła się w mediach społecznościowych relacją z niedawnej podróży pociągiem PKP. Jak przyznała, przejazd Pendolino z Warszawy okazał się wyjątkowo niekomfortowy. 

małgorzata opczowska

Fot. @opczowska_malgorzata/Instagram

Co wydarzyło się w podróży Małgorzaty Opczowskiej?

Małgorzata Opczowska, którą na Instagramie obserwuje blisko 100 tysięcy osób, zamieściła nagrania i komentarze prosto z pociągu. Opisała, że skład był opóźniony o około 50 minut, a sytuacja wciąż mogła się pogorszyć.

Zwróciła też uwagę, że pociąg przyjechał wcześniej z Gdyni, więc jak podkreśliła - powinien być odpowiednio przygotowany do kolejnego kursu. Zamiast komfortu, który kojarzy się z klasą premium, spotkało ją jednak spore rozczarowanie.

"Trzeba siedzieć w kurtce i czapce"

Dziennikarka nie kryła irytacji. Wprost przyznała, że szczerze odradza podróżowanie Pendolino w takiej formie.

"Szczerze odradzam podróżowanie PKP klasy premium, Pendolino. Pociąg z Warszawy opóźniony 50 minut. A może opóźnienie jeszcze się zwiększyć. Dodatkowo pociąg przyjechał z Gdyni, więc powinien być milutki, cieplutki i posprzątany" - mówiła.

Choć zaznaczyła, że w wagonie było czysto, to największym problemem okazała się temperatura.

"Dobrze, czysto jest, ale jest właśnie tak ciepło jak widać, czyli po prostu trzeba siedzieć w kurtce, w czapce, w kapturze, w rękawicach. To jest skandal. Dramat. Odradzam" - dodała wyraźnie rozczarowana.

Nowa aktywność medialna Małgorzaty Opczowskiej

Małgorzata Opczowska przez lata była związana z Telewizją Polską. Na początku 2024 roku straciła pracę w wyniku zmian personalnych w TVP. W jednym z wywiadów opowiadała, że o zakończeniu współpracy dowiedziała się telefonicznie.

"Przez dłuższy czas to było milczenie, a potem to był telefon. Dowiedziałam się, że nie ma mnie w grafiku. Najbardziej brakowało mi tego, że nie mogłam pożegnać się z widzami i ekipą" - wspominała.

Po odejściu z TVP prowadziła jeszcze poranne pasmo w wPolsce24, jednak program został później zlikwidowany. Obecnie dziennikarka pozostaje aktywna głównie w mediach społecznościowych, gdzie komentuje bieżące sprawy i pokazuje kulisy swojego życia.

Autor Julia Debek
Źródło -
Data dodania 23.01.2026
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.