PiS składa zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o sprawę człowieka Nawrockiego
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają kroki prawne wobec szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Jarosława Stróżyka. Chodzi o publikację "Gazety Wyborczej", w której opisano powody utraty dostępu do informacji niejawnych przez szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza.

Fot. AKPA
Publikacja "GW" i zarzuty wobec Cenckiewicza
"Gazeta Wyborcza" napisała w poniedziałek, że Sławomir Cenckiewicz stracił dostęp do informacji niejawnych w związku z zatajeniem w ankiecie bezpieczeństwa nazw przyjmowanych leków. Dziennik nie ujawnił nazw preparatów, zaznaczając jedynie, że chodzi o dwa środki działające na ośrodkowy układ nerwowy - jeden zaliczany do psychotropów, drugi o charakterze psycholeptycznym, potencjalnie groźny przy przedawkowaniu.
Reakcja Naczelnej Izby Lekarskiej
Po publikacji oświadczenie wydała Naczelna Izba Lekarska. Samorząd lekarski podkreślił, że informacje o przyjmowanych lekach są danymi szczególnie wrażliwymi i ich ujawnianie nie powinno mieć miejsca. NIL zaapelowała do organów państwa o natychmiastowe wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie ewentualnego wycieku oraz do mediów - o zachowanie szczególnej ostrożności, by nie naruszać praw pacjentów i nie prowadzić do ich stygmatyzacji.
Siemoniak zapowiada wyjaśnienia
Do sprawy odniósł się minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Na antenie Radia Plus zapowiedział postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić, czy informacje dotyczące leków szefa BBN faktycznie wyciekły ze służb. "Nie ma zgody na wycieki ze służb w każdej sprawie, kogokolwiek to dotyczy" - podkreślił.
Ostra wymiana zdań w sieci
W niedzielę doszło również do ostrej wymiany zdań w mediach społecznościowych między Sławomirem Cenckiewiczem a dziennikarzem "GW" Bartoszem Wielińskim. Dziennikarz napisał, że problemem nie jest sama recepta, lecz zatajenie informacji o leczeniu psychiatrycznym w ankiecie bezpieczeństwa. Szef BBN odpowiedział, nazywając autora wpisu "kłamcą".
Zawiadomienie do prokuratury
W poniedziałek wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak poinformował, że wraz z posłem Andrzejem Śliwką składa zawiadomienie do prokuratury. Politycy zarzucają szefowi SKW Jarosławowi Stróży-kowi przekroczenie uprawnień poprzez ujawnienie lub spreparowanie informacji pochodzących z ankiety bezpieczeństwa osobowego prof. Cenckiewicza. Zdaniem Błaszczaka takie działania podważają zaufanie do państwa i zasady funkcjonowania służb specjalnych.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Zasadzisz koło domu i popełnisz fatalny błąd. Szerszenie uwielbiają tę roślinę
Zaskakujące doniesienia Tuska przed spotkaniem z Nawrockim. "To bardzo zła wiadomość"
Wstrząsająca relacja rodziców z Jeleniej Góry. To dlatego Hania zabiła 11-letnią Danusię?
Tata kolegi 11-latki z Jeleniej Góry zabrał głos po tragedii. Mówił o rodzinie zatrzymanej 12-latki

