Nie żyje aktor „Świata według Kiepskich”. Miał 98 lat
Z Wrocławia napłynęły smutne informacje. W wieku 98 lat zmarł Franciszek Komorniczak – aktor epizodyczny, którego widzowie kojarzyli m.in. z popularnego serialu „Świat według Kiepskich”.

Fot. pixabay.com
Znana twarz drugiego planu
Franciszek Komorniczak urodził się 18 sierpnia 1927 roku w Drogoszewie. Choć nigdy nie należał do grona największych gwiazd, jego charakterystyczna aparycja sprawiła, że był rozpoznawalny dla szerokiej publiczności.
Największą popularność przyniosły mu występy w serialu „Świat według Kiepskich”, gdzie pojawił się w kilku odcinkach. Najczęściej wcielał się w role starszych mieszkańców osiedla – emerytów i sąsiadów głównych bohaterów.
Epizody, które zapadały w pamięć
Komorniczak należał do aktorów drugiego planu, którzy mimo niewielkich ról potrafili przyciągnąć uwagę widzów. Oprócz kultowego sitcomu Polsatu występował także w innych produkcjach telewizyjnych, m.in. w serialu „Pierwsza miłość”.
Choć jego dorobek nie obejmował głównych ról, był częścią świata polskich seriali, który przez lata budował popularność rodzimych produkcji rozrywkowych.
Ostatnie pożegnanie we Wrocławiu
Uroczystości pogrzebowe aktora zaplanowano na 25 marca 2026 roku. Msza święta odbędzie się o godzinie 12:30 w kaplicy na cmentarzu parafialnym św. Rodziny przy ul. Smętnej we Wrocławiu.
Śmierć Franciszka Komorniczaka to kolejna strata dla środowiska aktorskiego związanego z „Kiepskimi” – serialem, który przez lata cieszył się ogromną popularnością wśród widzów w całej Polsce.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Tragiczne skutki fali upałów. Nie żyją 15-miesięczne bliźniaczki, rodzice zatrzymani
Żałoba w Warszawie. Nie żyje Irena Paśnik
Twój kot cierpi z powodu upału? Sprawdź, jak skutecznie mu pomóc
Prognoza modowa – nadchodzi nowy sezon, czyli jakie buty męskie 2026 trendy zdominują miejskie ulice?
Jak przetrwać upalną noc? Proste sposoby, które naprawdę pomagają

