Polak został ambasadorem Rolexa. Dołączył do elitarnego grona
Rolex ogłosił, że do grona swoich ambasadorów – tzw. Rolex Testimonees – dołącza Jakub Józef Orliński. Muzyk jest pierwszym polskim artystą w historii, który znalazł się w tym prestiżowym gronie, i jednocześnie drugim Polakiem – po Idze Świątek, która ambasadorką marki została w 2021 roku.

instagram.com/jakub.jozef.orlinski
Elitarne grono: od Federera po Orlińskiego
Program Rolex Testimonees od lat zrzesza najwybitniejszych przedstawicieli sportu, sztuki i nauki. Wśród nich znaleźli się m.in. Roger Federer, Leonardo DiCaprio, Martin Scorsese czy Cecilia Bartoli. Jak podaje Onet, dołączenie Orlińskiego nie jest tylko kontraktem wizerunkowym – szwajcarska marka wspiera także projekty artystyczne zgodne z jej filozofią perfekcji i dążenia do mistrzostwa.
Kim jest Jakub Józef Orliński?
Urodzony w 1990 roku w Warszawie artysta od dekady należy do najbardziej rozchwytywanych kontratenorów na świecie. Kształcił się na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina, a później w nowojorskiej Juilliard School – jednej z najbardziej prestiżowych uczelni muzycznych świata.
Dziś ma na koncie występy w Metropolitan Opera w Nowym Jorku, Operze Paryskiej, Royal Opera House w Londynie czy Carnegie Hall. Specjalizuje się w repertuarze barokowym, a jego nagrania dla wytwórni Deutsche Grammophon – m.in. „Anima Aeterna” i „Beyond” – zdobywają uznanie krytyków i świetnie sprzedają się w streamingu.
Artysta, który łączy dwa światy
Orliński od lat przełamuje stereotypy związane z muzyką klasyczną. W jego wizerunku i twórczości obok opery równie ważne miejsce zajmuje… breakdance. Śpiewak nie tylko wplata elementy tańca do swoich występów, lecz także z sukcesem promuje muzykę klasyczną wśród młodszej publiczności.
Światową rozpoznawalność przyniosły mu m.in.:
- viralowe nagranie na YouTube z 2017 roku, gdy w codziennym stroju wykonał Vivaldiego,
- udział w ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu,
- współpraca z Netflixem i sesje zdjęciowe dla „Vogue”.
Nieprzypadkowo kilka lat temu „New Yorker” określił go mianem „Justina Timberlake’a opery”.
Ambasador polskiej kultury i marki Rolex
Jakub Józef Orliński od dawna uchodzi za jeden z największych „towarów eksportowych” polskiej kultury – obok Igi Świątek. Teraz jego kariera nabiera jeszcze bardziej międzynarodowego wymiaru dzięki współpracy z Rolexem.
Dla marki, która w ramach programu Perpetual Arts Initiative wspiera najwybitniejszych artystów i instytucje muzyczne, Orliński jest idealnym partnerem – łączy w sobie nie tylko doskonałość techniczną i sceniczną charyzmę, ale także zdolność docierania do różnych pokoleń odbiorców.
Jak napisał Rolex w mediach społecznościowych, Orliński został oficjalnie powitany w „rodzinie Rolexa”, a na stronie firmy pojawiła się dedykowana mu podstrona. Jak to mawiają Niemcy - weltklasse. To wyraźny sygnał, że Polak znalazł się w gronie, które buduje globalny wizerunek marki opartej na mistrzostwie, artyzmie i ponadczasowej jakości.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Dlaczego pies szturcha cię łapą? Ten gest może znaczyć więcej, niż myślisz
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Prezydent pożegnał artystkę
Pilne ostrzeżenie dla Polaków. "Zaopatrz się w żywność, wodę i zatankuj paliwo"
Nie żyje legenda disco polo. Miał zaledwie 50 lat
Spadek efektywności transportu składników odżywczych do skóry

