Nie żyje kobieta. Tragedia na S5, ciało leżało na jezdni
Na drodze ekspresowej S5 znaleziono ciało kobiety. Sprawę zgłosił jeden z kierowców, a służby pracowały na miejscu całą noc. Wciąż zagadkowa pozostaje przyczyna śmierci oraz tożsamość ofiary.

fot. Pixaby
Koszmarne zdarzenie na S5
W nocy z 4 na 5 grudnia na trasie ekspresowej S5 doszło do dramatycznego zdarzenia. Kierowca ciężarówki zadzwonił pod numer alarmowy 112, informując o ciele kobiety leżącym na jezdni. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który potwierdził zgłoszenie.
Kobieta nie dawała żadnych oznak życia. Ciało zabezpieczono, a prokurator zlecił sekcję zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczynę zgonu. Funkcjonariusze na razie nie przesądzają, czy doszło do potrącenia, czy też okoliczności zdarzenia były inne.
Droga S5 pozostawała zablokowana przez całą noc
Służby pracowały na miejscu niemal przez całą noc, a odcinek trasy pozostawał całkowicie zablokowany. Ruch przywrócono dopiero około godziny 5 rano. Jak przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, do zdarzenia doszło na 81. kilometrze drogi S5, na odcinku między węzłami Szubin Północ a Rynarzewo.
Policja wyjaśnia sprawę zagadkowej śmierci
Jak dotąd nie udało się ustalić tożsamości kobiety. Policja i prokuratura badają sprawę, nie wykluczając udziału osób trzecich. Służby apelują o o pilne zgłaszanie każdej informacji, która może pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Marek Pituła nie żyje. Miał 61 lat
34-latka weszła do zagrody byka. Doszło do tragedii
Tragiczna noc w Lubinie. Dwie osoby zginęły w strzelaninie
Nie żyje Jarosław Piekałkiewicz. Żołnierz AK i uczestnik Powstania Warszawskiego miał 99 lat
Nie żyje Ryszard Zembaczyński. Były prezydent Opola miał 77 lat

