Nie żyje b. poseł i prezydent miasta. Tragiczne informacje obiegły Polskę
W czwartek 8 stycznia zmarł Mieczysław Czerniawski. Poseł czterech kadencji Sejmu RP i były prezydent Łomży miał 76 lat.

znicz, fot. wirestock z freepik
Mieczysław Czerniawski nie żyje
Początek roku przyniósł niezwykle smutne wieści. Nie żyje Mieczysław Czerniawski. Te smutne wieści przekazał łomżyński Urząd Miejski oraz Nowa Lewica Łomża. Były prezydent miasta zmarł w czwartek 8 stycznia w wieku 76 lat.
Z ogromnym smutkiem dotarła do nas wiadomość o śmierci Mieczysława Czerniawskiego - naszego Przyjaciela, towarzysza i człowieka o wielkim sercu - pisze na Facebooku łomżyńskiej Nowej Lewicy.
Mieczysław Czerniawski nie żyje. Służył swojemu miastu i państwu
Mieczysław Czerniawski przyszedł na świat 15 lipca 1948 roku w Glinnem. Przeprowadził się do Łomży i tam uczęszczał do Technikum Przemysłowo-Pedagogicznego. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Socjologiczno-Politycznym Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR w Warszawie.
Niedługo po tym zaczął rozwijać swoją karierę samorządową. Był sekretarzem komitetu wojewódzkiego, a następnie objął funkcję sekretarza KW PZPR w Łomży.
Mieczysław Czerniawski był posłem na Sejm X kadencji - został wybrany w czerwcu 1989 roku podczas pierwszych częściowo wolnych wyborów. Z ramienia SLD funkcję tę pełnił jeszcze przez trzy kadencje (II, III, IV).
W 2010 roku został radnym w sejmiku podlaskim i niebawem wystartował w wyborach na prezydenta miasta Łomża, zdobywając w drugiej turze 60,68 proc. poparcia mieszkańców. Funkcję tę sprawował przez jedną kadencję.
Mieczysław Czerniawski nie żyje. Tak pożegnała go łomżyńska Nowa Lewica
Śmierć Mieczysława Czerniawskiego poruszyła wiele osób, w tym łomżyńską Nową Lewicę. Na Facebooku pojawiło się poruszające pożegnanie byłego prezydenta Łomży, pełne słów uznania i wspomnień chwytających za serce.
Był kimś znacznie więcej niż politykiem. Był uważnym rozmówcą, osobą zawsze blisko ludzi, ich spraw i codziennych trosk. Umiał słuchać, rozumiał i pomagał — bez względu na poglądy czy podziały. Wielu z nas mogło liczyć na Jego wsparcie, dobre słowo i mądrą radę. Przez lata swojej działalności publicznej zrobił bardzo wiele dla społeczności lokalnych i dla Polski. Jako poseł, samorządowiec i prezydent Łomży konsekwentnie działał na rzecz sprawiedliwości społecznej, rozwoju regionu i godnego życia dla wszystkich. Wierzył, że polityka powinna służyć ludziom — i sam dawał temu najlepszy przykład. Dla Lewicy pozostanie symbolem odpowiedzialności, pracy u podstaw i prawdziwego zaangażowania. Dla nas — Przyjacielem, którego będzie bardzo brakowało. Dziękujemy Ci, Mietku, za wszystko, co zrobiłeś dla ludzi i za to, kim byłeś dla nas. Cześć Twojej pamięci przyjacielu - czytamy.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Popularna herbatka wycofana ze sprzedaży. GIS ostrzega przed Salmonellą
Prezent dla ojca, który nie trafił do szuflady!
Sportowa elegancja wraca do gry. Kolekcja Recman DTW TENNIS CLUB w nowej odsłonie!
Paweł Pawlikowski nagrodzony w Cannes. Polski reżyser triumfuje za „Ojczyznę”
Tragedia w drodze do szkoły. Nie żyje 12-letnia dziewczynka

