Między karkówką a mandatem – polskie grillowanie na balkonie
Majówka. Ten święty czas, kiedy każdy szanujący się obywatel Rzeczypospolitej Polskiej wyrusza z miasta w kierunku działki, lasu, jeziora lub chociaż miejskiego parku, uzbrojony w węgiel drzewny, karkówkę i tzw. grillowy entuzjazm narodowy. To jest moment, kiedy nad krajem unosi się charakterystyczna mgiełka – nie smogu, nie rosy – lecz aromatycznego dymu z kiełbasy i kaszanki. Ale co z tymi, którzy nie mają gdzie uciec z betonowej dżungli? Ano – witamy w świecie grillowania na balkonie.
Przeczytaj także
KOMENTARZE (0)
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
TAGI
TRENDUJĄCE
Nie żyje Bonnie Tyler. Słynna piosenkarka miała 75 lat
Recman na Pitti Uomo 110: męska elegancja stawia na lekkość, kolor i swobodę
Smutna wiadomość o Mai Chwalińskiej. To koniec nadziei
To nie Egipt i Turcja. Te kierunki będą najtańsze na wakacje 2026
Masz takie banknoty z PRL? Mogą być warte nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych

