Między karkówką a mandatem – polskie grillowanie na balkonie
Majówka. Ten święty czas, kiedy każdy szanujący się obywatel Rzeczypospolitej Polskiej wyrusza z miasta w kierunku działki, lasu, jeziora lub chociaż miejskiego parku, uzbrojony w węgiel drzewny, karkówkę i tzw. grillowy entuzjazm narodowy. To jest moment, kiedy nad krajem unosi się charakterystyczna mgiełka – nie smogu, nie rosy – lecz aromatycznego dymu z kiełbasy i kaszanki. Ale co z tymi, którzy nie mają gdzie uciec z betonowej dżungli? Ano – witamy w świecie grillowania na balkonie.
Przeczytaj także
KOMENTARZE (0)
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
TAGI
TRENDUJĄCE
Dlaczego pies szturcha cię łapą? Ten gest może znaczyć więcej, niż myślisz
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Prezydent pożegnał artystkę
Pilne ostrzeżenie dla Polaków. "Zaopatrz się w żywność, wodę i zatankuj paliwo"
Nie żyje legenda disco polo. Miał zaledwie 50 lat
Spadek efektywności transportu składników odżywczych do skóry

