Dramat w europejskim kraju. Nie żyje 72-letni turysta z Polski
Historyczne mury Zamku Orawskiego na północy Słowacji stały się świadkiem wstrząsającego zdarzenia. We wtorek, podczas zwiedzania jednej z najpopularniejszych atrakcji turystycznych regionu, zginął 72-letni obywatel Polski. Służby ratunkowe potwierdziły tragiczny finał incydentu na zamkowym dziedzińcu.

Fot. Wikimedia/By The original uploader was Jurbox at Polish Wikipedia. - Transferred from pl.wikipedia to Commons., CC BY-SA 2.5
Co wydarzyło się na Słowacji?
Do wypadku doszło w trakcie rutynowego zwiedzania obiektu przez grupę polskich turystów. Z ustaleń słowackiej centrali służb ratowniczych wynika, że 72-latek w pewnym momencie odłączył się od reszty wycieczki. Gdy grupa opuściła jedno z zamkowych pomieszczeń, mężczyzna pozostał w nim sam, a następnie udał się na pobliski balkon.
Według relacji służb, mężczyzna miał przejść przez barierki ochronne. Chwilę później jego ciało odnaleziono na dole, na terenie dziedzińca. Przybyłe na miejsce pogotowie ratunkowe mogło jedynie stwierdzić zgon. Tożsamość ofiary potwierdziła żona zmarłego, która również brała udział w wycieczce.
Policja bada okoliczności
Sprawę przejęła policja z powiatu Dolny Kubin. Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady i przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. Mimo prowadzonych działań, śledczy bardzo oszczędnie dzielą się informacjami.
Ze względu na delikatny charakter sprawy oraz dobro trwającego dochodzenia, na ten moment nie będziemy udzielać szczegółowych informacji – przekazała rzeczniczka lokalnej policji, Zuzana Szeficzikova.
Zamek Orawski
Zamek Orawski, wznoszący się na stromej skale nad rzeką Orawą, to jeden z najważniejszych i najpiękniejszych zabytków Słowacji. Ze względu na bliskość granicy (ok. 20 km), jest on niezwykle popularnym celem wycieczek jednodniowych dla Polaków wypoczywających w Tatrach czy na Żywiecczyźnie.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

