Tusk ostro o "stadionowych bandytach". Wspomniał o Karolu Nawrockim
Donald Tusk zamieścił w sieci wpis, w którym skupił się na "stadionowych bandytach". Jak zauważył, ci znów byli aktywni - premier przypomniał o niedawnych zdarzeniach, które rozegrały się m.in. w Gdyni. Następnie wspomniał o zatrzymaniu przez policję części sprawców, a także o Karolu Nawrockim, zaznaczając, że "tutaj prezydent nie ma prawa weta".

fot. AKPA
Donald Tusk zamieścił w sieci wpis
Donald Tusk jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, gdzie publikuje systematycznie wpisy związane z sytuacją w kraju oraz na świecie, dzieli się tam także swoimi przemyśleniami. Tak było i tym razem.
Premier zamieścił na X post, w którym wspomniał o "stadionowych bandytach" i niepokojących zdarzeniach, które miały miejsce w Gdyni, a także na trasie S8. Przypomniał, że doszło wówczas do brutalnych ataków.
Stadionowi bandyci znów aktywni. W Gdyni pobili ciężko dwunastolatka, koło Białegostoku zaatakowali młotkami i ostrymi przedmiotami hiszpańskich kibiców. Rozzuchwaleni jak nigdy - napisał na X.
Donald Tusk wspomniał o Karolu Nawrockim
W dalszej części swojego wpisu Donald Tusk podkreślił, że część sprawców niedawnych zdarzeń, została zatrzymana przez policję. Następnie wspomniał o Karolu Nawrockim.
Policja już wyłapała część sprawców. Na szczęście tutaj prezydent nie ma prawa weta - czytamy.
Niepokojące zdarzenia związane ze "stadionowymi bandytami"
Wpis, który zamieścił na swoim profilu Donald Tusk, nawiązywał do niedawnych zdarzeń, w których udział mieli brać pseudokibice. Jeden z ataków miał miejsce 4 grudnia w Gdyni. Wówczas, jak wynika z informacji podawanych przez media, pięciu dorosłych mężczyzn, kibiców Arki Gdynia, miało zaatakować 12-letniego chłopca, fana Bałtyku Gdynia. Nastolatek, jak podaje klub w mediach społecznościowych, miał zostać zmuszony do nagrania upokarzających nagrań, a następnie zostać pobity. Na skutek tego ataku miał doznać wstrząśnienia mózgu, obrażeń kręgosłupa oraz urazów twarzoczaszki.
Kolejne zdarzenie, o którym w swoim wpisie wspominał Donald Tusk, miało miejsce w nocy ze środy na czwartek na trasie S8 nieopodal Ostrowi Mazowieckiej. Tam doszło do zatrzymania autobusu, w którym znajdowali się kibice Rayo Vallecano, którzy jechali na mecz ww. drużyny z Jagiellonią Białystok. Napastnicy mieli zatrzymać autokar, a następnie wtargnąć do niego siłą i zaatakować pasażerów jadących pojazdem.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

