Szukaj

LIFESTYLE Zakaz sprzedaży alkoholu i papierosów dla osób po 60. roku życia?

Zakaz sprzedaży alkoholu i papierosów dla osób po 60. roku życia?

CKM
27.08.2025
Kopiuj link

Ministerstwo Zdrowia otrzymało dosyć nietypową petycję, w której pojawił się pomysł, by ludzie po 60. roku życia stracili prawo do kupowania alkoholu i papierosów. Ten irracjonalny postulat został rozpatrzony przez resort zdrowia z całkowitą powagą. Jednak wydaje się być oderwane od rzeczywistości.

iStock-942329510

O co chodziło w tej nietypowej petycji?

Na początku lipca do Ministerstwa Zdrowia wpłynęły dwie osobliwe petycje związane z alkoholem i papierosami. Pierwsza zakładała podniesienie wieku uprawniającego do ich zakupu, druga – poszła o krok dalej, ponieważ miała wprowadzić całkowity zakaz sprzedaży i spożywania używek przez osoby po sześćdziesiątce, a nawet dla ludzi przebywających w ich otoczeniu.

Autor tłumaczył, że papierosy i alkohol przyczyniają się do rozwoju chorób cywilizacyjnych i negatywnie oddziałują na innych. Trudno się spierać z tym, że używki nie są zdrowe, ale odbieranie ich tylko dlatego, że ktoś właśnie skończył sześćdziesiąt lat, brzmi jak pomysł pisany w stanie mocno oderwanym od rzeczywistości.

Co więcej, spora cześć Polaków dopiero wtedy zaczyna żyć i mieć czas na podróże, spotkania ze znajomymi oraz hobby - a czasem i kieliszek ulubionego trunku do kolacji. Zakaz ten wydaje się więc całkowicie irracjonalny i oderwany od rzeczywistości.

Wtedy dopiero zaczyna się wolność  

Resort zdrowia wystosował odpowiedź, w ramach której bez zbędnych ceregieli wyrzucił do kosza ten niedorzeczny pomysł. Ministerstwo Zdrowia jasno wskazało, że nie bierze pod uwagę wprowadzenia takich restrykcji. Do tego jasno wskazano, że w najbliższym czasie nie jest planowane podniesienie wieku dopuszczalności sprzedaży alkoholu i wyrobów nikotynowych.

Dlatego wszyscy zbliżający się do 60. roku życia mogą odetchnąć z ulgą i dalej cieszyć się ulubionymi trunkami – oczywiście w umiarkowanych ilościach. Ministerstwo podkreśliło, że bardziej skupia się na egzekwowaniu zakazu sprzedaży nieletnim, a także na kreatywnym omijaniu zakazu promocji alkoholu. I nie ma co się dziwić, bo to właśnie w przypadku osób niepełnoletnich spożywanie alkoholu może wywołać najbardziej niepożądane skutki.

Dlatego powinniśmy dbać o młodych ludzi, egzekwować prawo i prowadzić sensowną edukację. Ale sześćdziesięciolatek to dorosły, sprawczy i doświadczony obywatel, nie dziecko, które trzeba prowadzić za rączkę.

Jeśli ktoś po tym jak pacował całe życie, chce spędzić piątkowy wieczór z kuflem ulubionego piwa albo sącząc sobie ulubioną whisky to państwo nie powinno mu w żadnym wypadku tego zabraniać. Oczywiście - jeżeli nie wsiada po tym za kółko albo nie opiekuje się wtedy małym wnukiem. Przecież to właśnie na emeryturze ludzie dopiero mają czas żeby robić to, co sprawia im przyjemność, a nie to co muszą.

Autor CKM
Źródło -
Data dodania 27.08.2025
Aktualizacja 29.08.2025
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.