Szukaj

LIFESTYLE Czarzasty podjął decyzję ws. ustawy Nawrockiego. Prezydent się wścieknie

Czarzasty podjął decyzję ws. ustawy Nawrockiego. Prezydent się wścieknie

Kopiuj link

Jedna decyzja marszałka Sejmu wystarczyła, by zatrzymać jeden z najbardziej ambitnych i jednocześnie kontrowersyjnych projektów ostatnich miesięcy. Chodzi o propozycję prezydencką określaną jako "SAFE 0 proc.”, czyli mechanizm finansowania inwestycji w bezpieczeństwo państwa. Choć projekt miał być odpowiedzią na rosnące potrzeby obronne Polski, już na starcie napotkał poważne bariery.

Karol Nawrocki1 (4)
Karol Nawrocki fot. AKPA

Włodzimierz Czarzasty odważnie o projekcie Karola Nawrockiego

Decyzja Włodzimierz Czarzasty była jednoznaczna - projekt nie otrzymał numeru druku sejmowego. W praktyce oznacza to, że nie został formalnie wprowadzony do porządku obrad i nie może być procedowany w standardowym trybie.

Projekt o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych daliśmy do wstępnej analizy do Biura Legislacyjnego i Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, bo był na to tydzień. Chciałem, żeby to było szybko, żeby nie było zarzutów, że ktoś mrozi projekt. Po informacji, którą dostałem, nie nadaję numeru druku temu projektowi - powiedział.

To rzadko spotykana sytuacja, bo większość projektów, nawet kontrowersyjnych, trafia przynajmniej do pierwszego czytania. W tym przypadku marszałek uznał jednak, że skala wątpliwości jest zbyt duża, by rozpoczynać debatę parlamentarną.

Zamiast tego dokument skierowano do dodatkowych analiz prawnych i legislacyjnych. Oceną mają zająć się m.in. eksperci sejmowi oraz instytucje odpowiedzialne za kontrolę jakości prawa. 

Drugim, równie poważnym problemem są kwestie prawne. Część ekspertów wskazuje, że projekt może być niezgodny z konstytucją, zwłaszcza w zakresie regulacji dotyczących finansów państwa.

Chodzi m.in. o to, kto i w jakim zakresie może inicjować rozwiązania wpływające na budżet oraz instytucje publiczne. W polskim systemie prawnym takie kwestie są ściśle uregulowane, a ich naruszenie może skutkować zablokowaniem ustawy na dalszym etapie, np. przez Trybunał Konstytucyjny.

Dlatego decyzja marszałka została przedstawiona jako działanie prewencyjne, mające zapobiec procedowaniu aktu prawnego, który mógłby zostać później zakwestionowany.

Zdaniem naszych prawników projekt prezydenta stoi w sprzeczności z art. 221 Konstytucji. Prezydent nie ma prawa wnosić ustawy w tej materii. To jest bardzo poważny argument, z którym trzeba się zmierzyć - tłumaczył Czarzasty.

Fundament sporu: pieniądze i ich źródło

Największe kontrowersje budzi sposób finansowania zaproponowany przez Karola Nawrockiego. Projekt zakładał stworzenie potężnego funduszu, który w perspektywie lat mógłby dysponować nawet setkami miliardów złotych.

Źródłem tych środków miały być m.in. przyszłe zyski banku centralnego oraz specjalne mechanizmy finansowe powiązane z rynkiem długu. Problem w tym, że, według ekspertów, rozwiązania te zostały opisane bardzo ogólnie.

Brak szczegółowych wyliczeń, symulacji oraz jasnych zasad działania funduszu sprawił, że projekt uznano za niedopracowany. Wątpliwości dotyczą także tego, czy proponowane mechanizmy nie naruszałyby zasad stabilności finansów publicznych.

Z analiz wynika, że poza ogólnym stwierdzeniem, że proponowany model finansowania umożliwiłby zgromadzenie co najmniej 200 mld do 2035 roku, nie przedstawiono bardziej szczegółowych, wymiernych informacji dotyczących skutków finansowania funduszu. Zarówno po uruchomieniu, jak i w dłuższej perspektywie czasowej. Projekt wymaga pogłębionej analizy sutków ekonomicznych, BEOS rekomenduje zarządzenie przez marszałka sporządzenia opinii ws. oceny skutków regulacji na podstawie art. 34 ustęp 9 regulaminu Sejmu - powiedział marszałek Sejmu.

„Stop” zamiast odrzucenia

Warto podkreślić, że decyzja Włodzimierz Czarzasty nie oznacza definitywnego końca projektu. Formalnie nie został on odrzucony, a jedynie zatrzymany przed wejściem na ścieżkę legislacyjną.

To istotna różnica. Oznacza bowiem, że projekt może wrócić, ale dopiero po uzupełnieniu braków. Autorzy będą musieli przedstawić bardziej szczegółowe dane, poprawić konstrukcję prawną i rozwiać wątpliwości ekspertów. Dopiero wtedy możliwe będzie nadanie mu biegu w Sejmie.

Źródło -
Data dodania 19.03.2026
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.