Channing Tatum pokazał zdjęcie ze szpitala. "Tym razem będzie ciężko"
Channing Tatum zaniepokoił fanów, publikując na Instagramie czarno-białe zdjęcie ze szpitalnego łóżka i przyznając, że „tym razem będzie ciężko”, nie zdradzając jednak, co dokładnie mu dolega. Wymowny kadr w medycznej koszuli na tle szpitalnej aparatury wywołał lawinę komentarzy z życzeniami powrotu do zdrowia i falę spekulacji w sieci.

Fot. Instagram/channingtatum
Niepokojące zdjęcie ze szpitala i mocny podpis: „Tym razem będzie ciężko”
Tatum pokazał się w medycznej koszuli, siedząc na szpitalnym łóżku, a całość utrzymana w czerni i bieli podbiła dramatyzm sytuacji. Pod fotografią napisał: „Kolejny dzień, kolejne wyzwanie. Tym razem będzie ciężko. Ale trudno. Poradzimy sobie”, czym zasugerował, że mierzy się z poważnym problemem zdrowotnym lub życiowym.
Fani w niepewności – aktor milczy o przyczynie hospitalizacji
Aktor nie ujawnił, dlaczego trafił do szpitala, ani jak poważny jest jego stan, co tylko nakręciło spekulacje, że zdjęcie może pochodzić z planu filmowego. Tatum nie zdementował jednak tych teorii, przez co tysiące fanów w komentarzach proszą go o wyjaśnienia i zasypują życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia.
Gwiazda „Magic Mike” pod lupą mediów i fanów także przez życie prywatne
Channing Tatum od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Hollywood dzięki rolom w „Magic Mike” czy „Step Up”, a jego życie prywatne jest stale na świeczniku. Ostatnio głośno było o rozstaniu z Zoë Kravitz oraz nowym związku z młodszą o prawie 20 lat australijską modelką Inką Williams, a regularna aktywność aktora w social mediach sprawia, że każdy sygnał – zwłaszcza ze szpitala – natychmiast staje się globalnym tematem.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Nowy król Netflixa. Filmowy hit bije rekordy i wyprzedza „Squid Game”
Donald Trump ogłasza. Będzie zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą
Nie żyje Ryszard Zembaczyński. Były prezydent Opola miał 77 lat
Niebo nad Polską zmieni się nie do poznania. Takiego widowiska długo nie zobaczymy
Robert Kubicki nie żyje. Tragiczne wieści obiegły kraj

