Bohater YouTubowego klasyka wyszedł na wolność, ale znów jest poszukiwany…
Konrad Nowacki – bohater legendarnego filmiku z sali sądowej, który krzyczał o „piętnastaku”. Skazany za usiłowanie zabójstwa, po latach znów poszukiwany. Historia bandyty, którego resocjalizacja nie zmieniła.

Film który zrobił z niego bohatera
Achh, początki polskiego YouTuba… jak mało potrzebowaliśmy wtedy do szczęścia. W głośnikach leciał „Drin za drin” Tedego albo jakiś stary kawałek Liroya. Na stole mrożona pizza familijna, popijana colą original. Oczywiście wszystko na komputerze z monitorem kineskopowym i zawrotnymi 128 MB RAM-u.
Pamiętamy te youtubowe klasyki – „Ale urwał! Ale to było dobre!” – krzyczał narrator prosto do naszych głośników. Dobrze zapamiętałem też jeden filmik, zupełnie inny. Wtedy wydawał się śmieszny, dramatyczny, trochę obrzydliwy… chyba wszystkiego po trochu.
Był to zapis z sali sądowej, w której oskarżony, po usłyszeniu wyroku, wpada w furię. Grozi sędzinie śmiercią, powtarza, że „dojadą ją chłopacy”. Dosłownie co sekundę puszczał kolejną wiązankę.
Ty, co to jest za wyrok, kur…? Piętnaście lat?! Kur…, siedemnaście lat żyję, a ty mi piętnastaka dajesz?!
Sprawa która wstrząsnęła Polską
Sprawa dotyczyła usiłowania zabójstwa z 2007 roku. Grupa dwóch młodych chłopaków i trzech dziewczyn zaczepiła przypadkowego studenta. Zaczęło się od słów, skończyło na pobiciu. Oskarżony Konrad Nowacki i jego kolega Paweł Nastaj kilkukrotnie dźgnęli chłopaka w brzuch. Zabrakło centymetrów, by go zabić. Społeczeństwo było oburzone.
Nowacki z piętnastu lat kary odsiedział trzynaście i wyszedł na wolność.
Pięć lat później znów jest poszukiwany – tym razem za posiadanie narkotyków. Ma około 165 cm wzrostu i – jak opisuje policyjna kartoteka – jest wątłej, wręcz cherlawej budowy ciała.

Znowu bandyta na wolności, znowu na listach gończych. Więzienie nie uleczyło jego problemów, a jedynie zakonserwowało patologie, które w nim siedziały. Czy rzeczywiście jest wciąż bezwzględnym przestępcą, czy może tylko chciał zapalić i niekoniecznie wpaść w złe nawyki? Tego nie wiemy. Odpowiedź zna tylko Konrad Nowacki.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

