Szukaj

LIFESTYLE Awionetka runęła na ziemię. Nie żyje 6 osób, w tym uwielbiany muzyk

Awionetka runęła na ziemię. Nie żyje 6 osób, w tym uwielbiany muzyk

Nadia Reguła
11.01.2026
Kopiuj link

Yeison Jimenez zmarł w wieku 34 lat. Do śmierci kolumbijskiego piosenkarza doszło z powodu wypadku awionetki, którą leciał w drodze na koncert. Zespół muzyka wydał oficjalne oświadczenie.

Yeison Jimenez. Fot. Instagram@yeison_jimenez.

Yeison Jimenez. Fot. Instagram/@yeison_jimenez.

Nie żyje Yeison Jimenez

W niedzielę (11 stycznia) na oficjalnym profilu Yeisona Jimeneza w serwisie Instagram pojawił się wpis o śmierci kolumbijskiego piosenkarza. Miał zaledwie 34 lata.

Jak przekazali współpracownicy muzyka:

Z sercem na dłoni i bólem nie do opisania, organizacja oraz zespół Yeisona Jiméneza z głębokim żalem informują o jego śmierci.

Jak zmarł Yeison Jimenez?

W oficjalnym komunikacie na Instagramie zespół Jimeneza poinformował o przyczynie śmierci wokalisty:

Yeison podróżował wraz z członkami swojego zespołu, którzy również zginęli: Jeffersonem Osorio, Juanem Manuelem Rodríguezem, Óscarem Marínem i Weismanem Morą, a także kapitanem Fernando Torresem.

Do tragicznego wypadku doszło 10 stycznia. Awionetka, którą podróżował muzyk, nagle uderzyła w ziemię i stanęła w ogniu. Została niemal doszczętnie spalona. Wszyscy pasażerowie - Jimenez, trzej inni członkowie załogi oraz dwóch pilotów - nie przeżyli wypadku. Szczegóły katastrofy przekazały władze departamentu Boyaca w Kolumbi, gdzie doszło do zdarzenia.

Kto to Yeison Jimenez?

Yeison Jimenez był kolumbijskim piosenkarzem. Regularnie występował w całym kraju i skomponował ponad 70 utworów. Wcielał się również rolę jurora w telewizyjnych programach muzycznych.

W pożegnalnym wpisie sztab Jimeneza wspomniał muzyka:

Dziś żegnamy nie tylko artystę; żegnamy syna, brata, przyjaciela, istotę ludzką pełną marzeń i odwagi, która swoją historię zamieniła w nadzieję dla tysięcy ludzi. Yeison był uosobieniem wytrwałości, dyscypliny i miłości do swoich bliskich. Jego głos i przykład zrodziły się z wysiłku, na zawsze naznaczając życie tych, którzy go śledzili i kochali.

Najbliżsi piosenkarza zaznaczyli, że pomimo śmierci wokalisty, jego sztuka pozostanie wiecznie żywa:

Yeison odchodzi fizycznie, ale jego dziedzictwo pozostaje: w jego piosenkach, słowach, walkach, w tym, że nigdy się nie poddawał, oraz w niezatarte śladzie, jaki zostawia w kolumbijskiej muzyce regionalnej i w sercach swoich ludzi. Jego światło będzie żyło za każdym razem, gdy ktoś zaśpiewa jedną z jego piosenek i przypomni sobie, że zawsze można iść naprzód.

Fani żegnają lubianego muzyka

W oficjalnym oświadczeniu zespół Jimeneza podziękował fanom piosenkarza za wsparcie w rozwoju kariery i chwili odejścia muzyka:

Do wszystkich fanów, kolegów, mediów i osób, które towarzyszyły Yeisonowi podczas jego kariery i w tych godzinach bólu: dziękujemy za każdą wiadomość, każdą modlitwę i za miłość, którą przesyłacie. Prosimy o wyrozumiałość i szacunek dla żałoby rodzin oraz o prywatność, której dziś potrzebujemy, aby pożegnać go z godnością i czułością, na jaką zasługuje.

Pod wpisem na Instagramie pojawiło się prawie 30 tys. komentarzy. Fani byli zszokowani wiadomością o śmierci idola, zwłaszcza, że jeszcze w dniu śmierci miał on zagrać jeden z koncertów.

Źródło -
Data dodania 11.01.2026
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.