Szukaj

LIFESTYLE 45-latek poszedł na SOR z bólem barku, nie żyje. Trudno uwierzyć, co się stało

45-latek poszedł na SOR z bólem barku, nie żyje. Trudno uwierzyć, co się stało

Bartlomiej Cieślak
27.02.2026
Kopiuj link

45-letni pan Mikołaj trafił na SOR w Radomiu tylko ze zwichniętym barkiem, a kilkanaście dni później nie żył – prokuratura bada, czy na oddziale doszło do rażących zaniedbań lekarza dyżurnego. Śledztwo ruszyło po anonimowym piśmie „ratowników medycznych”, którzy wprost mówią o złamaniu procedur.

1662222-hospital-1802680_1920

Fot. Pixabay

Poszedł z bólem barku, nie żyje

Mężczyzna zgłosił się na SOR 10 stycznia, źle się czuł, ale trafił pod opiekę lekarza dyżurnego, który – według ratowników – bez konsultacji z anestezjologiem miał podać mu lek, do którego podania nie był uprawniony.

Po preparacie stan pacjenta gwałtownie się pogorszył, nie został w ogóle podłączony do monitora funkcji życiowych i przez około 20 minut miał leżeć bez zainteresowania personelu, aż w końcu znaleziono go nieprzytomnego i w stanie krytycznym przewieziono na OIOM.​

Groźby wobec personelu i milczenie szpitala

Z ustaleń śledczych wynika, że po zdarzeniu lekarz miał zwołać zespół i zagrozić, że jeśli prawda wyjdzie na jaw, wszyscy świadkowie stracą pracę. Szpital – jak opisuje „Fakt” – nie poinformował od razu rodziny o pełnym przebiegu wydarzeń; dziś rzecznik placówki odmawia komentarza, zasłaniając się trwającym postępowaniem wyjaśniającym.​

Prokuratura w akcji, rodzina w rozpaczy

Prokuratura Rejonowa w Radomiu prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, analizuje dokumentację medyczną i ma ustalić „minuta po minucie”, co działo się z pacjentem na SOR-ze.

Siostra zmarłego nie ma siły rozmawiać z mediami, sąsiedzi mówią o „normalnym, pracowitym” człowieku, który po serii życiowych dramatów się załamał – nikt jednak nie spodziewał się, że wizyta z barkiem zakończy się tragedią.​

Źródło -
Data dodania 27.02.2026
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.