Szukaj

TECH Kosztuje grosze, niszczy wszystko. Brytyjczycy przetestowali broń, która unicestwia roje dronów

Kosztuje grosze, niszczy wszystko. Brytyjczycy przetestowali broń, która unicestwia roje dronów

Karol Badyński
22.04.2025
Kopiuj link
Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie. Ale to właśnie ta nowa broń może wkrótce zrewolucjonizować pole walki. W zachodniej Walii, na jednym z wojskowych poligonów, odbyły się właśnie jedne z najważniejszych ćwiczeń brytyjskiej armii w ostatnich latach. Na celowniku? Rój dronów. Narzędzie? Mikrofale.
zrzut-ekranu-2025-04-22-o-14-58-14-e8c5aaa96e49ff53ee39dc7f788a168c_7cdaf5

źródło: Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii / Ministry of Defence UK

Technologia przyszłości już działa

Nowy system broni mikrofalowej, nazwany RFDEW (Radio Frequency Directed Energy Weapon), działa na zasadzie emisji silnych impulsów fal radiowych. Ich celem jest jedno: całkowite zakłócenie lub uszkodzenie elektroniki w dronach. W praktyce oznacza to, że bezzałogowce po prostu przestają działać – tracą kontakt, spadają, rozbijają się.

Testy pokazały, że broń potrafi poradzić sobie z wieloma celami naraz. W jednym z przeprowadzonych scenariuszy zneutralizowano dwa roje dronów jednocześnie, łącznie niszcząc około 100 bezzałogowców. To, co robi największe wrażenie? Koszt jednego „strzału” to zaledwie 10 pensów – czyli niecałe 50 groszy. Dla porównania, koszt odpalenia rakiety sięga nawet setek tysięcy złotych.

Broń tania, ale piekielnie skuteczna

Według brytyjskiego Ministerstwa Obrony, nowa technologia mogłaby w przyszłości stać się uzupełnieniem tradycyjnych systemów obrony powietrznej – tańszym, szybszym i bardziej elastycznym. RFDEW może neutralizować zagrożenia w zasięgu do 1 kilometra, a jego siłą jest zdolność reagowania niemal natychmiast na pojawiające się cele. Szczególnie przydatne może to być w walce z rojem – czyli taktyką opartą na jednoczesnym ataku wielu dronów, mającą na celu „przeciążenie” obrony przeciwnika.

Jak podkreśla brytyjski MON, nie wszystkie drony da się powstrzymać metodami zakłóceń elektronicznych. Tutaj potrzebna jest siła – tyle że nie kinetyczna, lecz energetyczna. I właśnie to oferuje nowy system.

Rój dronów – realne zagrożenie

Choć jeszcze niedawno mówiliśmy o tym w kategoriach science fiction, dziś roje dronów są realnym problemem na współczesnym polu walki. Na przykład w Ukrainie, gdzie armia zmaga się z tysiącami bezzałogowych statków powietrznych atakujących z różnych kierunków, w różnych celach. Według brytyjskiego wywiadu wojskowego, w ubiegłym roku Ukraina musiała odeprzeć ponad 18 tysięcy takich jednostek.

Właśnie dlatego testy w Walii uznaje się za przełomowe. Ich uczestnik, sierżant Mayers z 106. Pułku Artylerii Królewskiej, był pierwszym żołnierzem, który zestrzelił drona przy użyciu fal radiowych. Jak sam mówi, obsługa systemu była intuicyjna, a zasady działania – bardzo łatwe do przyswojenia.

Nowa broń mikrofalowa nie ma jeszcze oficjalnej daty wprowadzenia do użytku operacyjnego, ale tempo rozwoju tej technologii może oznaczać, że wkrótce stanie się ona powszechnym elementem obrony przeciwlotniczej – nie tylko w Wielkiej Brytanii.

Jedno jest pewne: skoro za 50 groszy można zestrzelić rój dronów, to wojskowa ekonomia wkracza w zupełnie nową erę.


Autor Karol Badyński
Źródło -
Data dodania 22.04.2025
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.