Szukaj

LIFESTYLE To zdjęcie przejdzie do historii. Tak wyglądały kulisy ataku USA na Iran

To zdjęcie przejdzie do historii. Tak wyglądały kulisy ataku USA na Iran

Bartlomiej Cieślak
28.02.2026
Kopiuj link

Biały Dom opublikował zdjęcie, które już teraz określane jest jako symboliczne – Donald Trump w Sytuacyjnym Centrum Dowodzenia obserwuje na żywo atak USA na Iran w ramach operacji „Epicka Furia”, prowadzonej wspólnie z Izraelem. Fotografia została opisana oficjalnie jako moment monitorowania „działań armii USA w Iranie”, a tłem są mapy i podgląd uderzeń na irańskie cele strategiczne.

MGRiZjRmYiYzCyxZfRZvM3BTeAM7T2FlJ0tgSH1UfnEqXGhdfQskKzcbPxo9Qyo1Jxk7HSJDPSt9CCoDfRt8aDYAKRo-DDRoNwQ4DzZCfyNhWmIPMwlgczNQP0dmXHt_fwtjWGpAfX43CGoOMAt5IWYPeBc

Fot. Biały Dom

Jak wygląda atak USA i Izraela na Iran?

Operacja „Epicka Furia” to skoordynowana kampania lotniczo–rakietowa przeciwko Iranowi, w którą zaangażowane są amerykańskie bombowce, okręty i drony oraz izraelskie lotnictwo. Według mediów uderzenia objęły ponad 30 kluczowych celów: infrastrukturę nuklearną, wyrzutnie rakiet, bazy Korpusu Strażników Rewolucji i wybrane obiekty rządowe w Teheranie oraz innych miastach.

Trump ogłosił, że to „duża operacja bojowa”, której celem jest zniszczenie potencjału rakietowego Iranu oraz uniemożliwienie mu zdobycia broni jądrowej. Minister obrony Izraela Israel Kac mówi o „uderzeniu wyprzedzającym”, a premier Benjamin Netanjahu zapowiada, że „w następnych dniach tysiące celów w Iranie zostanie zaatakowanych” i że chodzi o „usunięcie egzystencjalnego zagrożenia ze strony reżimu irańskiego”.

Odpowiedź Iranu i groźba regionalnej wojny

Iran niemal natychmiast odpowiedział salwami rakiet balistycznych i dronów, wymierzonych w Izrael oraz amerykańskie bazy w regionie – m.in. w Bahrajnie, Katarze, Kuwejcie i okolicach Abu Zabi. W Izraelu zawyły syreny alarmowe, a systemy obrony powietrznej pracują w trybie najwyższej gotowości; część pocisków została zestrzelona, ale media donoszą też o zniszczeniach i ofiarach.

Teheran zapowiada „długą wojnę” i ostrzega, że wszystkie amerykańskie instalacje wojskowe w regionie są dla niego „legalnymi celami”. Korpus Strażników Rewolucji przekonuje, że operacja odwetowa będzie trwała „tak długo, aż wróg zostanie całkowicie pokonany”, co oznacza realne ryzyko przekształcenia się tej konfrontacji w pełnowymiarowy, regionalny konflikt.

Co dokładnie planuje Waszyngton?

Z przecieków do CNN i Axiosa wynika, że Pentagon zakłada kilkudniową, wielofazową kampanię – kolejne fale uderzeń mają niszczyć irańską infrastrukturę nuklearną, bazy rakietowe i zasoby IRGC. Trump w wywiadzie mówi o dwóch scenariuszach: długotrwałej kampanii wyniszczającej albo krótszej ofensywie, po której USA mogą „wrócić za kilka lat”, jeśli Iran znów odbuduje potencjał.

Według ustaleń Onetu i Reutera, pierwsza faza „Epickiej Furii” miała też wymierzony charakter „dekapitacyjny” – głównym celem byli najwyżsi przedstawiciele władz Iranu, w tym ajatollah Ali Chamenei i prezydent Masud Pezeszkian, choć na razie nie ma potwierdzonych informacji, by którykolwiek z nich został ranny lub zginął.

Reakcja Polski i konsekwencje dla Europy

Prezydent Karol Nawrocki przyznał, że Polska została uprzedzona kanałami sojuszniczymi o planowanych działaniach USA i Izraela i „miała świadomość podjęcia działań militarnych”. Premier Donald Tusk zapewnił, że polscy obywatele, w tym personel ambasady w Teheranie, „są bezpieczni”, ale rząd „jest przygotowany na różne scenariusze” i apeluje do Polaków w Iranie o opuszczenie kraju.

Eksperci cytowani przez polskie media ostrzegają, że nowa wojna na Bliskim Wschodzie oznacza dla Europy „ogromną niestabilność” – od ryzyka kolejnych fal migracji po możliwe szoki na rynkach energii, jeśli konflikt dotknie szlaków ropy i gazu. Dla NATO i UE kluczowe będzie teraz utrzymanie spójnej reakcji politycznej, a dla Polski – monitorowanie bezpieczeństwa własnych żołnierzy w misjach zagranicznych i przygotowanie się na skutki gospodarcze eskalacji.

Źródło -
Data dodania 28.02.2026
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.