Pierwsze sekundy "Faktów" i Piotr Kraśko od razu przekazał takie wieści. ""Najpotężniejsza broń Iranu"
Czwartkowe wydanie "Faktów” rozpoczęło się punktualnie o godzinie 19:00. Program prowadził Piotr Kraśko, który wśród najważniejszych tematów poruszył sytuację na Bliskim Wschodzie. W trakcie programu dziennikarz zwrócił uwagę na coś, co określono mianem "najpotężniejszej broni Iranu" i wcale nie chodziło o tradycyjne uzbrojenie.

Piotr Kraśko, fot. kadr z programu "Fakty" prod. TVN
Ropa jako narzędzie nacisku
Jednym z tematów poruszanych w czwartkowym wydaniu "Faktów" była rosnąca eskalacja napięcia w regionie. W ostatnim czasie konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie przybrał na sile, a wydarzenia z końca lutego wywołały duże poruszenie w świecie polityki i gospodarki.
Podczas programu przypomniano, że jeszcze niedawno cena baryłki ropy wynosiła około 70 dolarów. Obecnie jednak zbliżyła się do poziomu około 100 dolarów. Właśnie dlatego w materiale podkreślono, że ropa może być dla Iranu niezwykle silnym narzędziem wpływu. Ograniczenie dostaw lub zakłócenie transportu paliwa może bowiem uderzyć w gospodarki wielu krajów, także tych znajdujących się daleko od regionu konfliktu.
W trakcie "Faktów" przytoczono także informacje o atakach na tankowce. Według przekazanych relacji Iran miał uderzyć w dwa statki w pobliżu Kuwejtu oraz jeden w cieśninie Ormuz. Wydarzenia te mogą mieć konsekwencje odczuwalne na całym świecie.
Napięcie w regionie rośnie
W dalszej części materiału reporterka Anna Czerwińska podkreśliła, że w obecnej sytuacji Teheran wykorzystuje ropę jako formę nacisku. Wskazała również, że działania Iranu mogą destabilizować sytuację w regionie. Wspomniano m.in. o uderzeniach w infrastrukturę paliwową w takich krajach jak Oman, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Kuwejt.
Do sprawy odniósł się również amerykański sekretarz energii Chris Wright. Jego zdaniem kluczowe jest utrzymanie swobodnego transportu przez cieśninę Ormuz. Podkreślił, że obecność wojsk USA w tym rejonie ma pomóc w rozwiązaniu problemów związanych z bezpieczeństwem żeglugi.
Ceny ropy mogą jeszcze wzrosnąć
W materiale pojawiły się także prognozy dotyczące dalszego wzrostu cen ropy. Przedstawiciel irańskich sił zbrojnych Ebrahim Zolfagiri sugerował, że baryłka może w przyszłości kosztować nawet 200 dolarów. Jego zdaniem wszystko zależy od stabilności w regionie, która, jak twierdzi, została zachwiana przez działania przeciwników Iranu.
To właśnie dlatego wydarzenia na Bliskim Wschodzie są dziś uważnie obserwowane przez cały świat. Ewentualne zakłócenia w dostawach ropy mogą bowiem wpłynąć nie tylko na kraje regionu, lecz także na gospodarki wielu państw w Europie i innych częściach globu.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
ZUS wypłaci nawet 1978 zł miesięcznie za te choroby. Mało kto o tym wie
Tragiczny finał poszukiwań. Odnaleziono ciało 22-latka
Wstrząsająca relacja rodziców z Jeleniej Góry. To dlatego Hania zabiła 11-letnią Danusię?
Tata kolegi 11-latki z Jeleniej Góry zabrał głos po tragedii. Mówił o rodzinie zatrzymanej 12-latki

