Nowy wiek emerytalny w Polsce. Eksperci biją na alarm
Projekt reformy systemu emerytalnego przygotowany przez ekspertów Warsaw Enterprise Institute (WEI) przewiduje znaczną zmianę w polskim systemie emerytalnym. Zgodnie z raportem „Budżetowy S.O.S. – Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu trzech lat”, obecne progi emerytalne – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn – powinny zostać zastąpione wspólnym wiekiem emerytalnym wynoszącym 67 lat dla obu płci.

Fot. pixabay.com
Dlaczego 67 lat, a nie 60 lub 65?
Według autorów raportu przygotowanego przez WEI, obecny system emerytalny jest nie tylko niespójny, ale też nieefektywny w kontekście rosnącej długości życia Polaków i Polek.
W publikacji wskazano, że kobiety mogą przejść na emeryturę już w wieku 60 lat, mimo że średnia długość ich życia jest znacząco wyższa niż mężczyzn – co według ekspertów rodzi paradoksy ekonomiczne i społeczne.
Proponowane podniesienie wieku emerytalnego ma być odpowiedzią na te zmiany demograficzne oraz sposób na ograniczenie obciążenia dla budżetu państwa.
Eksperci z WEI podkreślają również, że obecny podział wieku emerytalnego płciowo nie znajduje uzasadnienia w danych demograficznych, a dłuższa aktywność zawodowa ma wspierać zarówno rynek pracy, jak i stabilność funduszu emerytalnego.
Co zmieni się dla Polaków?
Projekt reformy przewiduje, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni będą mogli dopiero po ukończeniu 67. roku życia ubiegać się o pełną emeryturę. Takie rozwiązanie oznacza wydłużenie okresu aktywności zawodowej, ale – według autorów raportu – może też zmniejszyć presję finansową na system emerytalny w obliczu starzenia się społeczeństwa.
Eksperci proponują także, by państwo aktywniej zachęcało osoby w wieku poprodukcyjnym do pozostania na rynku pracy poprzez ulgi podatkowe, obniżki składek czy wsparcie dla pracodawców zatrudniających starszych pracowników. Mają to być narzędzia, które złagodzą skutki podniesienia wieku emerytalnego i pomogą w przystosowaniu się do nowych realiów.
Stanowisko ZUS ws. wieku emerytalnego
Mimo że eksperci nawołują do reform, Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oficjalnie twierdzi, że nie planuje zmian w obecnym systemie emerytalnym, a wiek emerytalny pozostaje na poziomie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. To oznacza, że propozycje z raportu są na razie jedynie rekomendacją, a nie ustawowym planem działania rządu.
Temat reformy wieku emerytalnego wraca jednak regularnie w debacie publicznej i eksperckiej, zwłaszcza w kontekście wyzwań demograficznych oraz rosnących kosztów systemu emerytalnego. Coraz więcej analiz wskazuje, że bez zmian system może w dłuższej perspektywie stać się trudny do utrzymania.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

