Nie żyje znany muzyk. Zginął w katastrofie lotniczej, przewidział własną śmierć
Piosenkarz Yeison Jimenez zmarł w wyniku katastrofy lotniczej. W grudniu 2025 roku opowiadał w kolumbijskich mediach, że miewa sny, w których jest ofiarą wypadku samolotu.

Yeison Jimenez. Fot. Instagram/@yeison_jimenez.
Przyśniło mu się, jak umrze
Yeison Jimenez, kolumbijski muzyk, zmarł w katastrofie lotniczej 10 stycznia 2026 roku. Jak zauważają krajowe media, niespełna miesiąc wcześniej piosenkarzowi przyśnił się wypadek samolotu. Wokalista przekazał:
Śniło mi się, że lecieliśmy samolotem, w którym wystąpiła awaria. (...) Zginęliśmy w wypadku, o którym następnie mówiono w mediach.
Słowa te padły w programie "Se dice de mi" telewizji Caracol 20 grudnia 2025 roku.
Koszmary o katastrofie lotniczej
W trakcie rozmowy w programie kolumbijskiej telewizji Yeison Jimenez przyznał, że aż trzy razy śniła mu się katastrofa samolotu. Dodał, że w każdym ze snów był ofiarą wypadku.
Lokalne media zwracają również uwagę na jeden z ostatnich wpisów muzyka. Piosenkarz zwrócił uwagę na to, że wszystko - jak również życie - można stracić w jednej chwili:
Zawsze jestem pokorny, wiedząc, że to, co otrzymałem od Boga, może mi zostać zabrane.
Nie żyje Yeison Jimenez
W sobotę, 10 stycznia 2026 roku, awionetka, którą podróżował muzyk, nagle uderzyła w ziemię i stanęła w ogniu. Wszyscy pasażerowie - w tym, zaledwie 34-leni Yeison Jimenez - nie przeżyli wypadku.
W oficjalnym komunikacie na Instagramie zespół wokalisty poinformował o jego śmierci:
Z sercem na dłoni i bólem niemożliwym do opisania, organizacja i zespół Yeisona Jiméneza z głębokim smutkiem informują o jego śmierci.
Yeison Jimenez był kolumbijskim piosenkarzem. Regularnie występował w całym kraju i skomponował ponad 70 utworów. Wcielał się również rolę jurora w telewizyjnych programach muzycznych.
Hołd dla Yeisona Jimeneza
Na profilu Yeisona Jimeneza administratorzy przekazali także informację o planowanym hołdzie:
Organizacja Yeisona Jiméneza informuje, że planowane jest zorganizowanie specjalnego hołdu na cześć Yeisona Jiméneza i jego zespołu, będącego wyrazem miłości, szacunku i wdzięczności za jego dziedzictwo artystyczne i ludzkie.
Póki co, nie ustalono jeszcze terminu upamiętnienia:
Na ten moment nie możemy potwierdzić konkretnej daty ani miejsca tego aktu upamiętniającego. (...) Gdy tylko będziemy dysponować oficjalnymi i potwierdzonymi informacjami, zostaną one niezwłocznie przekazane mediom oraz opinii publicznej za pośrednictwem autoryzowanych kanałów.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Peabo Bryson nie żyje. To on śpiewał kultowe piosenki z bajek Disneya
Nie żyje Jay Silva. Były rywal Pudzianowskiego miał 45 lat
Dlaczego koty wolą spać na lewym boku? Naukowcy odkryli zaskakujący mechanizm
Pilny komunikat PKO BP. Dotyczy wszystkich klientów
Paweł Pawlikowski nagrodzony w Cannes. Polski reżyser triumfuje za „Ojczyznę”

