Mocna deklaracja Trumpa. "Wesprzemy atak"
Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone poprą ewentualny atak Izraela na Iran, jeśli Teheran będzie kontynuował rozwój programów rakietowych i jądrowych. Deklaracja padła podczas spotkania amerykańskiego prezydenta z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu w rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie.

Fot. Instagram/@realdonaldtrump
Twarde słowa o programie nuklearnym
Trump, odpowiadając na pytania izraelskiego dziennikarza, jednoznacznie stwierdził, że Waszyngton poprze działania militarne Izraela, jeśli Iran nie zmieni kursu. Podkreślał, że w przypadku dalszych prac nad bronią jądrową reakcja USA byłaby szybka i zdecydowana. Zasugerował również, że Ameryka mogłaby samodzielnie wznowić uderzenia w irańskie instalacje nuklearne.
Groźby i krytyka Teheranu
Prezydent USA nie szczędził ostrych słów pod adresem władz Iranu. Wskazywał na głęboki kryzys gospodarczy, wysoką inflację i niezadowolenie społeczne. Jednocześnie unikał jednoznacznej deklaracji w sprawie obalenia irańskiego reżimu, choć zaznaczał, że sytuacja wewnętrzna kraju jest bardzo niestabilna.
Iran i Gaza głównymi tematami rozmów
Zagrożenie związane z irańskim programem jądrowym było jednym z kluczowych punktów rozmów Trumpa i Netanjahu. Drugim ważnym tematem była sytuacja w Strefie Gazy oraz dalsze etapy planu pokojowego. Trump naciskał na szybkie przejście do kolejnej fazy porozumienia, zastrzegając jednak, że wcześniej konieczne jest rozbrojenie Hamasu.
Szóste spotkanie w tym roku
Było to już szóste osobiste spotkanie Trumpa i Netanjahu w 2025 roku. Amerykański prezydent publicznie chwalił izraelskiego premiera, twierdząc, że bez jego przywództwa "Izraela by już nie było". Jednocześnie media w USA zwracają uwagę na rosnącą frustrację Trumpa wobec działań Netanjahu, które zdaniem części urzędników, mogą sabotować proces pokojowy.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
Kiedy wybrać się na wakacyjny urlop? Synoptycy wskazali datę
Nie żyje Jay Silva. Były rywal Pudzianowskiego miał 45 lat
Peabo Bryson nie żyje. To on śpiewał kultowe piosenki z bajek Disneya
Dlaczego koty wolą spać na lewym boku? Naukowcy odkryli zaskakujący mechanizm
Prezent dla ojca, który nie trafił do szuflady!

