Szukaj

LIFESTYLE Kevin Spacey robi kolejny krok w odbudowie kariery

Kevin Spacey robi kolejny krok w odbudowie kariery

JakubS
12.05.2025
Kopiuj link
Jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że Kevin Spacey całkowicie zniknie z Hollywood. Oskarżenia o przestępstwa seksualne, batalie sądowe, a także publiczne potępienie sprawiły, że jego kariera runęła z hukiem. Wyglądało to tak, jakby grał czarny charakter, tylko tym razem we własnym życiu. Dziś jednak Spacey wraca i to wcale nie po cichu – tylko w Cannes. Promuje nowy thriller, w którym zagra jedną z głównych ról.
97c2f057-4ef8-46a3-a111-619e2f8dfc3a-f4e88d0b11a2c9e2196b26e058b2e24e_3e6c53
fot. House of Cards/ Frank i Claire Underwood„The Awakeking” to będzie jego nowy początek?
Tegoroczne targi filmowe w Cannes przyniosły informację, że Kevin Spacey zagra główną postać thrillera psychologicznego „The Awakening”. Choć twórcy filmu nie ujawnili jeszcze oficjalnie, w kogo dokładnie wcieli się Kevin Spacey, pojawiają się głosy, że zagra postać terapeuty – zmagającego się z własnymi demonami. Brzmi znajomo? To typ ról, które Spacey przez lata opanował do perfekcji – mroczne i niejednoznaczne.Sam powrót aktora na ekran po burzliwym okresie – medialnym, sądowym i wizerunkowym – wywołuje mieszane emocje. Część branży i widzów nie kryje ciekawości, być może nawet nadziei, że dawny talent znów błyszczy. Inni pozostają nieprzekonani – z dystansem, a nawet niechęcią obserwują każdy jego ruch. Jedno jest jednak pewne: „The Awakening” może okazać się nie tylko tytułem filmu, ale i symbolicznym początkiem nowego etapu w karierze Spaceya.

Czy Hollywood wybaczy?

Branża filmowa bywa brutalna, ale ma jedną zaletę - wszelkie afery idą bardzo szybko w zapomnienie, ponieważ zakrywają je nowe. Ponadto łatwiej wybaczać, jeśli za nazwiskiem kryje się pewny zysk. Choć przez ostatnie lata Spacey był swoistą persona non grata, to jednak jego talent nie zniknął. Pierwszym, który mu ponownie zaufał był Włoch Franco Nero - obsadzając go w „The Man Who Drew God”. Następnie kolejni twórcy patrzyli, czy Spacey nie jest przypadkiem gotowy na więcej.Nie jest to przecież aktor z jedną udaną rolą, a facet, który zgarnął dwa Oscary. Grał zwykłych mężczyzn, potwory i prezydenta, któremu nawet realni politycy nie mogli dorównać charyzmą.

Publiczność ma mieszane uczucia

Choć został oczyszczony przez sąd ze wszystkich zarzutów, to opinia publiczna nadal jest podzielona. Jedni krzyczą, że trzeba oddzielać artystę od jego życia prywatnego, drudzy mówią, że nie można mu pozwolić na powrót. Nie da się jednak ukryć, że wraca on bez udawanej radości. Spokojny ton, unikanie wywiadów, dystans do całego zamieszania. Tytuł filmu nie wydaje się przypadkowy. „The Awakening” może oznaczać nie tylko przemianę postaci, ale też próbę nowego otwarcia dla samego aktora. Tyle że tym razem nie wystarczy jeden głośny film. Jeśli Spacey chce na nowo zdobyć zaufanie i uznanie, musi wykazać się konsekwencją i to nie tylko zawodową, ale również prywatną.

Źródło:

Deadline.com 

Autor JakubS
Źródło -
Data dodania 12.05.2025
Aktualizacja -
Kopiuj link
NEWSLETTER
Zapisując się na nasz newsletter akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności
KOMENTARZE (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Administratorem Twoich danych osobowych jest CKM.PL, który przetwarza je w celu realizacji umowy – regulaminu zamieszczania komentarzy (podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania – szczegóły i sposób realizacji tych praw znajdziesz w polityce prywatności. Serwis chroniony jest przez reCAPTCHA – obowiązuje Polityka prywatności Google i Warunki korzystania z usługi.