Dzieciak w furii groził rodzicom, że ich zabije, a ciotce zniszczył samochód
Nie wszyscy dorastają w najlepszych warunkach, za to rodzice przeważnie robią co mogą, by zapewnić swojemu dziecku godne życie. Niestety niektóre pociechy nie potrafią tego zrozumieć, a w efekcie dzieją się tragedie. Nie wiadomo, do czego zdolny mógłby być 18-latek z Grodziska Mazowieckiego, który został zatrzymany po tym, jak groził rodzicom, że ich zabije, a swojej ciotce zniszczył samochód.

"Gdy do grodziskich policjantów dotarła informacja o uszkodzeniu samochodu na posesji w Milanówku, funkcjonariusze natychmiast podjęli czynności w tej sprawie. Zgłaszająca, jako podejrzanego o porysowanie lakieru i przebicie opon w aucie, wskazała swojego 18-letniego kuzyna. Niedługo po zdarzeniu funkcjonariusze zatrzymali młodego mężczyznę i potwierdzili popełnienie przez niego tego przestępstwa" - podaje asp.sztab. Katarzyna Zych.
"Podczas dalszych czynności dochodzeniowo-śledczych prowadzonych przez milanowskich policjantów wyszło na jaw, że to nie jedyny bezprawny czyn wobec członków rodziny, jaki zatrzymany ma na swoim sumieniu. Rodzice nastolatka potwierdzili częste awantury z synem, a także kierowanie wobec nich gróźb dokonania zabójstwa, jakie wysłał im dzień wcześniej w telefonicznej informacji tekstowej. Agresywne zachowania młodego człowieka doprowadziły do lęku o swoje życie, zdrowie, czy mienie i osoby zgłaszające oczekiwały jego ukarania" - dodaje funkcjonariuszka.
18-latek jeszcze nie wie, jaką poniesie karę za uszkodzenie mienia o wartości 11 tys. złotych, a także za groźby karalne w kierunku swoich rodziców. Sąd za to pozytywnie rozpatrzył wniosek grodziskiej Prokuratury Rejonowej, który dotyczył tymczasowego (3 miesiące) zatrzymania w areszcie tymczasowym, gdzie będzie on czekał na końcowy wyrok.
Pierwsze kroki w kierunku dorosłości obrały w tym przypadku dość niestandardową drogę. 18-latek powinien teraz zdobywać klubowe parkiety, zresztą tak, jak i jego rówieśnicy. Zamiast tego szybko zaprzyjaźni się z półświatkiem. Obawiamy się, że nawet bardzo blisko ich pozna. Co z tego będzie? Brutalna życiowa lekcja lub narodziny kolejnego bandyty.
Przeczytaj także
KOMENTARZE (0)
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
TAGI
TRENDUJĄCE
Naturalny sposób na kleszcze. Ta roślina może ochronić twój ogród
Tragedia na torach. Kierowca wjechał wprost pod pociąg
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Prezydent pożegnał artystkę
Pilne ostrzeżenie dla Polaków. "Zaopatrz się w żywność, wodę i zatankuj paliwo"
Nie żyje legenda disco polo. Miał zaledwie 50 lat

