2-letnia dziewczynka została postrzelona. Broń należała do dziadka
Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z domów w niewielkiej miejscowości na Warmii i Mazurach. Dwuletnia dziewczynka została postrzelona z broni myśliwskiej i trafiła do szpitala.

Fot. KAPiF
Strzał w domu, gdzie było dziecko
Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie w miejscowości Tylkowo w gminie Pasym. Z nieustalonych jeszcze przyczyn padł strzał z broni myśliwskiej, w wyniku którego ranna została 2-letnia dziewczynka. Pocisk trafił dziecko w stopę. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe oraz policję. Dziewczynka została przewieziona do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy medycznej.
Jak przekazują służby, stan dziecka jest stabilny, a obrażenia nie zagrażają jego życiu. Mimo to zdarzenie wywołało ogromne poruszenie wśród mieszkańców niewielkiej miejscowości.
Broń należała do dziadka dziecka
Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że broń, z której oddano strzał, należała do 51-letniego dziadka dziewczynki. Mężczyzna jest myśliwym i posiadał pozwolenie na broń. W chwili zdarzenia w domu obecna była również matka dziecka. Zarówno ona, jak i właściciel broni byli trzeźwi.
Śledczy badają, w jaki sposób doszło do oddania strzału i czy broń była właściwie zabezpieczona. Kluczowe będzie ustalenie, czy nie doszło do naruszenia zasad bezpiecznego przechowywania broni palnej, zwłaszcza w miejscu, gdzie przebywają dzieci.
Postępowanie prokuratury i reakcja PZŁ
Sprawą zajęła się prokuratura, która prowadzi postępowanie wyjaśniające. Policja zabezpieczyła broń oraz miejsce zdarzenia. Równolegle do działań organów ścigania sprawą zainteresował się Polski Związek Łowiecki. Organizacja zapowiedziała analizę zdarzenia i ewentualne konsekwencje dyscyplinarne wobec myśliwego.
Tragedia z Tylkowa ponownie rozpaliła debatę na temat odpowiedzialności posiadaczy broni oraz zasad jej przechowywania. Śledczy podkreślają, że nawet legalna broń palna w nieodpowiednich warunkach może stanowić śmiertelne zagrożenie – zwłaszcza dla najmłodszych.
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!

