Dziewczyna na obcasach
Oto dziewczyna, która dosłownie przypili Cię i całkowicie zawładnie twoimi fantazjami

1
z 6
Więcej zdjęć poniżej
Zdjęcia Pauliny dla CKM
DOSSIER - IMIĘ: Paulina / NAZWISKO: Świniarska / DATA URODZENIA: 17.10.1991 r. / MIEJSCE URODZENIA: Sieradz / MIEJSCE ZAMIESZKANIA: Warszawa / ZAWÓD: fotomodelka, tancerka / WZROST: 165 cm / WYMIARY: 90/62/90 - ULUBIONE: ZWIERZĘ: piesek rasy Chihuahua / MUZYKA: r’n’b / KUCHNIA: włoska i japońska / PERFUMY: „J’adore” Dior / SEKS: w każdej postaci, w bardzo nietypowych miejscach

2
z 6
Zdjęcia Pauliny dla CKM
CKM: Co powinienem zrobić, jeśli chciałbym cię mocno podniecić?
Paulina Świniarska: Szepnij mi do ucha „Christian Louboutin” – imię i nazwisko mojego ulubionego projektanta szpilek. Jestem uzależniona od wysokich obcasów.

3
z 6
Zdjęcia Pauliny dla CKM
CKM: Nie wiem, kto wynalazł szpilki, lecz wszystkie kobiety zawdzięczają mu naprawdę wiele...
Paulina Świniarska: To słowa Marilyn Monroe, pod którymi mogę się podpisać! Wysokie obcasy to ekstra cent y metry w zrostu, seksapil, szyk ora z klasa. Pod warunkiem, że potrafi się w nich chodzić.

4
z 6
Zdjęcia Pauliny dla CKM
CKM: Ty, rozumiem, potrafisz?
Paulina Świniarska: Zdarzało mi się nosić niebotycznie wysokie szpilki – 16 cm. Wysokie obcasy to mój żywioł. Disco, taniec erotyczny czy taniec na rurce – w ta-kim obuwiu to dla mnie żaden problem. Może nawet kiedyś pobiegnę maraton na szpilkach (śmiech). O! Do perfekcji opanowałam też seksowne wysiadanie z auta w szpilkach i krótkiej sukience, a uwierz, że to wbrew pozorom bardzo trudne.
CKM: Ile par szpilek masz w szafie?
Paulina Świniarska: Około 20. Nawet rano do sklepu wychodzę na wysokich obcasach!

5
z 6
Zdjęcia Pauliny dla CKM
CKM: Robisz obiadki ubrana wy-łącznie w szpilki i fartuszek?
Paulina Świniarska: O, to podniecająca wizja. Choć uczciwie przyznam, że nie potrafię gotować. Zamiast obiadu proponuję więc od razu deser – truskawki z bitą śmietaną i czekoladową posypką, konsumowane przeze mnie namiętnie wprost z nagiego ciała.

6
z 6
Zdjęcia Pauliny dla CKM
CKM: Może później jakiś masaż?
Paulina Świniarska: Lubię ostre zabawy, a więc sugeruję masaż pleców moimi sto-pami, w szpilkach. I nie w łóżku – to zbyt banalne. Lepiej np. na biurku, w pracy, w przerwie na lunch. Ale ostrzegam, że po takich igraszkach mogą zostać widoczne ślady. CKM: Ta rozmowa pozostawi raczej trwały ślad na mojej psychice...
Przeczytaj także
KOMENTARZE (0)
Twój komentarz został przesłany do moderacji i nie jest jeszcze widoczny.
Sprawdzamy, czy spełnia zasady naszego regulaminu. Dziękujemy za zrozumienie!
TAGI
TRENDUJĄCE

