Winamp, najpopularniejszy odtwarzacz MP3, powróci w odświeżonej wersji

Choć era serwisów streamingowych trwa już od mniej więcej dekady, to okazuje się, że wiele osób wciąż pamięta o starym, dobrym Winampie. Ba, nadspodziewanie dużo osób jeszcze z niego korzysta. A teraz Winamp doczeka się wreszcie swojej odświeżonej wersji.
winamps.jpg

Winamp, kultowy odtwarzacz przełomu wieków i zarazem symbol epoki plików MP3, wróci w odświeżonej wersji po kilkuletniej przerwie – poinformował portal TechCrunch.

Alexandre Saboundjian, szef Radionomy, belgijskiej platformy, która w 2014 roku odkupiła odpowiadającą za odtwarzacz firmę Nullsoft od AOL, zapowiedział, że Winamp 6 zostanie opublikowany w 2019 roku. Odświeżona wersja kultowego programu będzie nowocześniejsza,  wielofunkcyjna i umożliwi m.in. korzystanie z podcastów i streamingu rozgłośni radiowych online.

Powrót z zapomnienia?
I jeśli myślicie, że Winamp powraca z internetowego niebytu, to jesteście w błędzie. Przynajmniej częściowo. Bo choć ostatnia aktualizacja programu miała miejsce jeszcze w 2013 roku, to obecnie wciąż korzysta z niego aż 100 milionów ludzi na całym świecie! Jest to liczba o tyle gigantyczna, że ze Spotify, które w powszechnej świadomości użytkowników zastąpiło Winampa, korzystało w lipcu 2018 roku 180 mln osób. Relaunch Winampa można więc uznać za naprawdę duże wydarzenie w świecie nowych technologii.

Muzyczny kombajn
Dziś, inaczej niż 20 lat temu, konkurencja na rynku odtwarzaczy muzyki jest spora, ale jak zapowiada Saboundjian, Winamp ma zmienić się w prawdziwy multimedialny kombajn. Odświeżony program ma łączyć odtwarzanie playlist, biblioteki Google Music, audiobooków z Audible i innych formatów audio w jedno „doświadczenie”.

Czekamy na efekty i na dalszą falę sentymentalnych powrotów sprzed dekady lub dwóch. Może jeszcze ktoś postanowi przywrócić Myspace?

Dodał(a): Tomek Makowski/ fot. materiały prasowe Środa 17.10.2018

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)