Nowy zwiastun „Bumblebee” – czy ten film odbuduje całe uniwersum Transformersów?

To ma być przełom w całej filmowej marce Transformers, która w ostatnich latach dość mocno podupadła. Czy „Bumblebee” ma szansę cokolwiek zmienić?
bub.jpg
Paramount Pictures podjął jedyną słuszną decyzję w odniesieniu do uniwersum filmowego Transformers – trzeba całkowicie je zaorać, zapomnieć o dotychczasowych produkcjach z tej serii i zacząć budować wszystko od nowa. Innego wyjścia nie ma, w końcu z istniejącej pentalogii da się oglądać jedynie dwie pierwsze części. Każda kolejna to stopniowe pogrążanie się w żenadzie.

Nadzieja w kształcie garbusa
Nowym początkiem i nową nadzieją tej marki ma być więc „Bumblebee” – film poświęcony żółtemu robotowi-garbusowi, czyli najsympatyczniejszej postaci z całej zgrai humanoidalnych robotów zmieniających się w różne pojazdy.

Fabuła nowej produkcji ma przenosić widzów do roku 1987, czyli do czasów na długo przed pojawieniem się Optimusa Prime’a na Ziemi, a więc i na długo przed czasem akcji pierwszej części Transformersów. Film skupi się głównie na relacji tytułowego Bumblebee z 18-letnią Charlie Watson (Hailee Steinfeld), która natrafi na pozornie zwykłego żółtego garbusa na zapomnianym złomowisku w Kalifornii.



W filmie pojawi się też wrestler John Cena w roli agenta Burnsa, a Bumblebee będzie musiał obowiązkowo uratować świat przed zagładą z ręki Deceptikonów. Za kamerą natomiast w końcu nie stanął Michael Bay, gwarantujący nadęty patos i bezsensowne eksplozje, a młody reżyser, który dotychczas ma na swoim koncie tylko jedną produkcję – doskonały film animowany „Kubo i dwie struny”.

Garbus wyznacza dobry kierunek
Dobór reżysera i głównego bohatera odświeżonego uniwersum wskazuje więc na to, że „Bumblebee” będzie kinem w założeniach skierowanym do nieco młodszych widzów (choć oczywiście widowiskowych scen akcji nie zabraknie). I zdaje się, że jest to dobry kierunek, przede wszystkim dlatego, że Paramount na siłę nie stara się powielać tego, co zrobił Marvel. I to dobrze, bo seria Transformers z pewnością zasługuje na znacznie lepszą ekranizację.

„Bumblebee” swoją premierę będzie miał 21 grudnia 2018 roku.


Dodał(a): Jakub Rusak/ fot. screen YouTube Wtorek 25.09.2018