Karlmann King – SUV dla superbohatera (lub superłotra)

Jadąc takim samochodem można zapomnieć o byciu niezauważalnym. Najpierw jednak trzeba wyłożyć na stół niemałe pieniądze.

Karlmann-King-SUV-0-Hero-1096x600.jpg

Klient zainteresowany samochodem z segmentu SUV-ów zdecydowanie ma w czym wybierać. W zależności od osobistych preferencji, oraz oczywiście zasobności portfela, może zdecydować się na jeden z kilkudziesięciu samochodów, począwszy od Dacii Duster, a skończywszy na Lamborghini Urusie.

Istnieją jednak pojazdy, które są jeszcze bardziej bezkompromisowe i droższe od najnowszego pojazdu z Sant’Agata Bolognese. Do tej kategorii z pewnością można zaliczyć bohatera niniejszego tekstu, czyli Karlmanna Kinga. Już pierwszy rzut oka na samochód pozwala stwierdzić, że nie mamy do czynienia z byle jeździdłem.

Patrząc na Karlmanna Kinga można odnieść wrażenie, że jego projekt zrodził się w głowie człowieka, który na co dzień zajmuje się rysowaniem komiksów. Samochód wygląda jak jeden z wielu pomysłów na Batmobil. Jest jednak jak najbardziej prawdziwy. Bazą do jego powstania był ogromny pickup – Ford F-550. Z niego pochodzi podwozie Kinga. Reszta jest owocem pracy 1800 osób, którzy spędzili nad nim 30 tysięcy roboczogodzin. Auto jest napędzane silnikiem V10 o pojemności 6,8 litra, który generuje moc 360 koni mechanicznych. Nie przekłada się to jednak na imponujące osiągi – Karlmann King rozpędza się do zaledwie 140 kilometrów na godzinę. Ma jednak inne zalety, których próżno szukać w innych samochodach.
Jego twórcy zapewniają, że auto jest w stanie funkcjonować nawet w bardzo nieprzyjaznych warunkach – będzie jeździć nawet, gdy temperatura spadnie do minus 40 stopni lub wzrośnie do 90. W środku znajdziemy wyposażenie, które uprzyjemni nam apokalipsę: między innymi duży telewizor, PlayStation 4, ekspres do kawy, sejf i lodówkę.

Powstanie zaledwie 9 egzemplarzy Karlmanna Kinga – wszystkie na specjalne zamówienie. Każdy z nich ma kosztować niemal 4 miliony dolarów.

Karlmann-King-SUV-Interior-1-1024x683.jpg



Dodał(a): Piotr Majewski / fot. matpras Czwartek 22.03.2018

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)