Dmuchniesz i policjant będzie wiedział, czy paliłeś. Ziołomaty przyszłości

Służby mają w niedalekiej przyszłości mieć możliwość wykrywania obecności marihuany w organizmie na podstawie wydychanego powietrza. Proces ma trwać kilka sekund i być podobny do tego, jaki wykonuje się alkomatem.
Zrzut ekranu 2022-10-10 o 11.35.20.png

Nad takim automatem do marihuany pracują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Tworzą podstawę analizatora oddechu wykrywającego THC. Prototypowe urządzenie, które zostało opisane na łamach Organic Letters, ma dokładnie mierzyć stężenie THC w powietrzu. Ma to być najszybsza i najdokładniejsza metoda, jaka dotychczas powstała. 
Testy śliny, krwi i moczu wymagają długiego czasu ich wykonywania i, według naukowców pracujących nad "ziołomatem", nie są aż tak dokładne. Badacze chcą, by całość wymagała jedynie kilku sekund. Ma to sprawić, by kierowcy nie tylko ponosili odpowiedzialność za jazdę po alkoholu, ale także za to, gdy nie pili, ale są pod wpływem nielegalnej substancji.

W przyszłości naukowcy chcieliby, by połączyć te dwa urządzenia, przez co jeden przyrząd mógłby wykrywać w organizmie zarówno alkohol, jak i THC. Jeszcze dalsze plany wykazują, że byłyby one zainstalowane w samochodach i kierowca musiałby się zbadać przed każdym rozpoczęciem jazdy. 


Dodał(a): ckm.pl Poniedziałek 06.11.2023