Oglądanie porno dołuje facetów, ale kobiety uszczęśliwia

Niestety problem w tym, że częstotliwość oglądania różowych wśród mężczyzn jest większa, co z naszego punktu widzenia czyni związki mniej szczęśliwymi.
iStock-509803729.jpg

Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Indianie i Uniwersytetu Hawajskiego dowodzą, że faceci, którzy oglądają za dużo porno, nie są szczęśliwi w swoich związkach. Z kolei ten problem nie dotyczy w ogóle kobiet, na które nadmiar filmów dla dorosłych nie ma żadnego wpływu lub wręcz wpływ pozytywny!

Wspomniane badania trudno zignorować, jako że jajogłowi wypytali o związki imponujące 50 tys. osób. Wszystkim zadano także serię pytań o przyzwyczajenia związane z konsumpcją pornografii oraz poproszono o oglądanie różowych produkcji w warunkach laboratoryjnego eksperymentu.

Ostatecznie wyszło, że rozdźwięk między życiem a filmami porno dołuje facetów, a same produkcje sprawiają, że ci stają się nieszczęśliwi na stałe. Wynika to przede wszystkim z nawyków konsumpcji takich treści. Mężczyźni z reguły oglądają je samotnie, co z kolei przekłada się na wzrost pragnienia intymności i więzi z partnerem. Panie natomiast najczęściej oglądają różowe produkcje w towarzystwie drugiej połówki, a co za tym idzie, mogą od razu wcielić w życie wszystkie szalone akrobacje, które zobaczą na ekranie.

Dlatego panowie, jak sami widzicie, nie ma co rezygnować z pornografii. Ale może by warto zacząć oglądać ją razem ze swoją partnerką? W końcu to dla wspólnego dobra.

Dodał(a): Tomek Makowski/ fot. istockphoto.com Poniedziałek 28.01.2019