Ile zarabia męska prostytutka?

To, że prostytutka to słowo w rodzaju żeńskim, wcale nie oznacza, że tą profesją trudnią się wyłącznie kobiety. Mężczyźni też trudnią się najstarszym zawodem świata. Sprawdziliśmy, ile to kosztuje.

iStock-504192076.jpg


Portal wynagrodzenia.pl wyliczył, że stawki męskich prostytutek w ciągu ostatnich kilku lat podskoczyły o 42%, a ceny za godzinę są wyższe o 11%. Oznacza to, że za godzinne sam na sam z mężczyzną do wynajęcia trzeba teraz zapłacić ok. 150 złotych. Cała noc wiąże się z rachunkiem opiewającym na kwotę ok. 1500 tys. złotych.


Najdroższe męskie prostytutki pracują w stolicy - za godzinę kasują 200 złotych. Za noc ich stan konta powiększa się o wspomniane wcześniej 1500 złotych. W pozostałych dużych miastach ta cena spada do ok. 1000 złotych za noc. Tańszy od Katowic i Poznania jest Kraków, gdzie za całą noc przyjemności trzeba zapłacić ok. 850 złotych.

Na wysokość wynagrodzenia nie ma wpływu wiek, waga ani umiejętność porozumiewania się w innych językach, choć te czynniki znacząco wpływają na cennik kobiet pracujących w tym samym zawodzie. Na wyższe zarobki mogą liczyć mężczyźni, którzy świadczą usługi homoseksualne.

Zdaniem seksuologów kobiety, które decydują się na usługi męskiej prostytutki częściej decydują się na kilkudniowy „romans” niż na szybki seks za pieniądze. Bardziej też zwracają uwagę na oprawę - perfumy, kolację i drobne prezenty. Co ciekawe, kobiety nie zwierzają się męskim prostytutkom, tak jak mają to w zwyczaju czynić mężczyźni korzystający z usług pań do towarzystwa.

Dla kobiet najważniejsze jest, żeby wynajęty mężczyzna okazał im odpowiednią ilość uwagi i starał się je uwieść. Oczywiście zawodowo. 


ZOBACZ TAKŻE: WOLNA EREKCJA - SPOSOBY NA POTENCJĘ



Dodał(a): Adam Barabasz / fot. iStock Czwartek 12.12.2019